Tak Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej odpiera zarzuty polityków PiSu, którzy twierdzą, że wczorajsza zapowiedź premiera Donalda Tuska, że Polska nie zostanie objęta przymusową relokacją migrantów, to wyborcza gra i uspokajanie wyborców. Komentarze w tej sprawie zbiera reporter RMF FM Michał Krasoń. Michale, co usłyszałeś od polityków? Jak powiedział mi Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej, to, że Polska w związku z przyjęciem ogromnej liczby uchodźców z Ukrainy nie zostanie objęta przymusową relokacją, wiadomo od kilku lat. Nie ma tu więc mowy o chęci zbijania kapitału. To jest kwestia procedury i ogłoszenia raportu, a jego skutków także przez Komisję Europejską to z wyborami nie ma nic wspólnego. Z kolei Waldemar Buda z Prawa i Sprawiedliwości zauważa, że błędem rządu jest to, że Polska całkowicie nie wypowiedziała paktu migracyjnego.
My nawet jeśli będziemy zwolnieni jednego roku z kontyngentu relokowanych migrantów, nie oznacza, że następnego roku nie będzie ich dwukrotnie więcej, a kolejnego jeszcze więcej. Konkretne rozwiązania w sprawie relokacji migrantów w Polsce Komisja Europejska ma przedstawić w środę. Kilkaset osób bierze udział w manifestacji poparcia dla Palestyny w Warszawie. Jutro w egipskim Sharm El Sheikh. Początek szczytu w sprawie przyszłości Strefy Gazy. Dzisiaj domagamy się przede wszystkim sankcji na Izrael. Żeby cokolwiek zakończyć, bo to co robi tam Izrael jest absolutnie niedopuszczalne i powinniśmy być bardziej moralni jako zachód i zgadzać się na takie rzeczy. Po weekendzie jutro szczyty w Egipcie i rozmowy na temat możliwego pokoju w Strefie Gazy. Panie wierzą, że te rozmowy jutrzejsze przyniosą efekt? Jestem pełna optymizmu, że uda się wypracować pokój.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.