Dwa wakaty i na tym koniec. Snack szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki wyjaśnia dzisiejszą sytuację w Trybunale Konstytucyjnym. Po zaprzysiężeniu dwojga nowych sędziów minister Bogucki wyjaśnił zachowanie prezydenta. Łączymy się z dziennikarzem RMF FM Tomaszem Skorym. Witamy Tomku. Dlaczego tylko dwoje i co z pozostałymi? Powodem jest potrzeba zapełnienia wakatów powstałych i tu uwaga, w czasie urzędowania prezydenta Karola Nawrockiego, zatem od 6 sierpnia ubiegłego roku i jednocześnie potrzeba zapewnienia minimalnej liczby stanowisk sędziowskich wymaganej do podejmowania najważniejszych decyzji, to 11 osób. Odpowiedzialności za wszystko to, co wydarzyło się od 6 sierpnia wokół Trybunału Konstytucyjnego, a wtedy zostały opróżnione dwa wakaty sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które dzisiaj Pan Prezydent odbierając ślubowanie uzupełnił.
Powtórę, to uzupełnienie dwóch etatów do składu 11 sędziów Trybunału Konstytucyjnego pozwala Trybunałowi orzekać w pełnym składzie. I tu powstaje oczywiście pytanie, co z pozostałymi czterema czekającymi na ślubowanie sędziami? To minister Bogucki wyjaśnił mniej jasno, ale wynika z tego, że to minimum działania Trybunału, czyli 11 sędziów, to na razie tyle, na ile może liczyć koalicja wyborcza. Minister Bogucki przestrzegł przed próbą Przeprowadzenia ślubowania powołanych przez Sejm sędziów bez udziału prezydenta nazwał to przestępstwem i deliktem konstytucyjnym. Przed tym przestrzegał. Tomasz Skory, dziękujemy. Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych, ale nie ma też potęgi amerykańskiej bez NATO.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.