Na linii nasz reporter Maciej Sołtys. Maćku, co tam się teraz dzieje? Strażacy cały czas próbują głasić płomienie, a pali się magazyn oraz sklep z częściami do ciągników rolniczych. Z okolicznych domów mieszkańcy ewakuowali się jeszcze przed przybyciem służb. Na miejscu są strażacy z ratownictwa chemicznego, którzy mierzą stężenie szkodliwych substancji. Na razie nie ma zagrożenia. Natomiast apelujemy o pozamykanie okien tych najbliżej znajdujących się miejsca pożaru. Przekazał Marcin Betleja z Podkarpackiej Straży Pożarnej. Jak już wiecie z faktów, zginęło dwóch strażaków z niska. Im płomienie odciąły drogę ucieczki z wnętrza budynku. Szybko zostali ewakuowani przez kolegów, ale ich życia nie udało się uratować. Według służb akcja gaśnicza może potrwać jeszcze kilka godzin. Nie wiadomo na razie, jakie były przyczyny pojawienia się ognia.
Z nami Marcin Buczek. Ja jestem. Marcinie, dlaczego te rodziny nadal tam pozostają? Mieszkańcy mówią mi przede wszystkim o spokoju tego miejsca. Budynki owszem są stare, ale tam gdzie się dało zrobili remonty mieszkań. Pan Roman, jeden z tych, którzy tu zostali, mieszka tu od urodzenia. Ja w ogóle się nie chcę wyprowadzić Pani. Od urodzenia tu mieszkam. Ja tu już mieszkam 82 lata prawie. Wiadomo co z tymi mieszkaniami? Właśnie, że nic nie chcą powiedzieć, nic nie wiemy. Tak, że jak słyszę, to mają tu mieszkać do ostatniego. Budynki mają co prawda wartość historyczną, ale nie są już zabytkami po licznych powojennych między innymi zewnętrznych przeróbkach i przebudowach. Z kolei spółdzielnia, która nimi zarządza może jedynie przeprowadzać doraźne remonty, bo ewentualna większa inwestycja byłaby już zbyt kosztowna, a wyburzenie przynajmniej na razie też nie wchodzi w grę, bo ciągle ktoś tu mieszka.
Z kolonii Borki w Katowicach Marcin Buczek. Tysiące osób w całej Polsce i za granicą rozpoczynają właśnie próbę pobicia rekordu w jednoczesnym udzielaniu pierwszej pomocy na fantomach. Jest to część akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pod hasłem Ratujemy i Uczymy Ratować. Nasz wóz satelitarny zaparkował przed jednym z takich miejsc, gdzie rozpoczyna się ta próba. Jest to Szkoła Podstawowa nr 404 w Warszawie. Tam w akcji bierze udział także reprezentacja RMF FM na linii Michał Dobrołowicz. Dzień dobry. Dzień dobry. Michale, jak jest... Dzień dobry, cześć, siema! Witamy gorąco. Jaki jest dotychczasowy rekord, który chcecie dzisiaj pobić? 170 478 osób rok temu udzielało pierwszej pomocy. To tak jakby wszyscy mieszkańcy Torunia, albo Kielc, albo Bielska Białej w jednym momencie prowadzili resuscytację, a dzisiaj tych osób może być jeszcze więcej.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa z reporterem o pożarze w hurtowni części maszyn rolniczych w Nisku, gdzie zginęło dwóch strażaków.
Rozmowa z dziennikarzem o wizycie prokuratora w Trybunał Konstytucyjny i potencjalnym przestępstwie zamachu.
Rozmowa z dziennikarzem o akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w której uczestniczą tysiące osób.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.