Wcześniej w tej sprawie w Warszawie zatrzymano dwoje Polaków. Przeczytajcie o tym na rmf24.pl. Polskie państwo miało stracić na działalności posła Prawa i Sprawiedliwości profesora Krzysztofa Szczuckiego 900 tysięcy złotych. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała do sądu akt oskarżenia wobec niego. Krzysztof Szczucki za czasów PiS był szefem Rządowego Centrum Legislacji. Zatrudnił w nim sześć osób, które miały według śledczych zajmować się tylko kampanią wyborczą swojego szefa, a nie pracą urzędową. To byli rzeczywiście członkowie Komitetu Wyborczego Krzysztofa Szczuckiego. Był to przewodniczący, osoby odpowiedzialne za media, do tego wszystkiego chyba dwóch asystentów. Wszystkie te działania, jak wynika z dokumentacji kadrowej, były wykonywane
W ramach godzin pracy, które powinny być zagospodarowane na wykonywanie obowiązków służbowych, natomiast tak naprawdę wszystkie te osoby czynnie brały udział w kampanii wyborczej kandydata, chodziły w jego koszulkach z jego imieniem, nazwiskiem, hasłem wyborczym, organizowały miejsca, gdzie mają być wywieszone plakaty. Łącznie mieli brać udział na koszt podatników w 82 spotkaniach Szczuckiego z wyborcami. Tak informuje prokurator Piotr Skiba. Koniec ze szkolnymi zakazami noszenia kolczyków, farbowania włosów czy robienia tatuaży. Rząd przygotował w tej sprawie nowe przepisy, które dają uczniom ustawowe prawo do decydowania o swoim wyglądzie. Rada Ministrów ma zająć się tym tematem na rozpoczynającym się posiedzeniu. Na linii faktów reporter RMF FM Michał Radkowski.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.