Podczas sejmowego ekspozy Radosława Sikorskiego sala plenarna była w połowie pusta. Najwięcej nieobecnych było polityków PiS. Dlaczego w ławach PiSu jest tak niewielu posłów? A w ławach Platformy jest więcej? No jest. Mogę panu zdjęcie pokazać, zrobiłem przed chwilą. No są pustki, no ewidentnie. No po stronie waszej. No i co z tego? Pana sprawy zagraniczne nie interesują? Mnie bardzo interesują sprawy polityki zagranicznej i na pewno byłbym na sali, gdyby minister reprezentował polski interes, a nie niemiecki. Panie pośle, już od ponad 40 minut trwa ekspoza, a pan dopiero do Sejmu przychodzi. Tak, no ale mam też inne obowiązki poselskie, które musiałem rano z samego rana wykonać. Jakie inne obowiązki pana zatrzymały? Podejmuję obowiązki jako posłuch i te obowiązki będę podejmował dalej. A ja w swoich obowiązkach na pewno wysyłam tego expose i nie mam z tym zakrocznie problemu.
Usłyszał na sejmowych korytarzach nasz reporter Michał Radkowski, od posła PiS-u Zbigniewa Dolaty i szefa klubu Polska 2050 Pawła Śliza. W kwestiach fundamentalnych i zasadniczych polityka zagraniczna prezydenta i rządu jest zgodna. Tak komentuje wystąpienie Radosława Sikorskiego Karol Nawrocki. Od kilku minut właśnie trwa konferencja prasowa prezydenta. Przysłuchuje się jej nasz dziennikarz. Połączymy się z nim w kolejnych faktach. Jak grzyby po deszczu na poznańskich jezdniach pojawiają się na drogach dziury. Po długotrwałych mrozach i ostatnich roztopach drogowcy walczą z ubytkami w jezdniach. W Poznaniu od początku roku załatano ich już ponad kilkaset. Widzisz, że widać? Jest, jest. Zdarzyło się zahaczyć albo ominąć w ostatniej chwili? Dwa razy. A drogowców widać, żeby łatali faktycznie? Ja nie widziałem jeszcze. Jak jeżdżę cały tydzień teraz po mieście, to nie widziałem.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.