O debiucie fabularnym Emmy Buchwald, Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej, ta opowieść o rodzeństwie dwudziestoparolatków, które przechodzi kryzys wczoraj, między innymi na tak zwanej Młodej Gali dostała nagrodę dziennikarzy. Dyskutowano też o filmie Dom Dobry, przejmujący, wstrząsający film Wojciecha Smarzowskiego o przemocy domowej i o filmie Franz Kawka oczywiście, Agnieszki Holland, który reżyserka zrobiła, jak mi mówi, z bardzo osobistych powodów. Ale zawsze jak się dokonuje wyboru spowodów osobistych, a większość moich filmów robię w jakimś sensie spowodów osobistych, w tym akurat momencie, że chcę opowiedzieć tę akurat historię, to wtedy, kiedy się ma wiarę, że to może dotknąć też innych, że to może obejść też innych, że to się jakoś zobiektywizuje, że to jest jakiś rodzaj też ostrzeżenia, jakiś rodzaj obudzenia, pewnej wrażliwości, którą być może tracimy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.