Na festiwalu w Gdyni jest nasza wysłaniczka z redakcji kulturalnej, Katarzyna Sobiechowska-Szukta. Dzień dobry. Dzień dobry, Kasiu. Ten film wzbudził, jak już mówiliśmy w faktach, wielkie emocje. To prawda. To za co pokochają go widzowie? Jest uroczy, zabawnie, inteligentnie opowiada o dojrzewaniu, jest tam naprawdę cały wachlarz emocji i ta opowieść o uczuciach nastolatków ma mnóstwo wdzięku. Jak słyszałam po pokazie, nie ma cringe'u. Poza tym film garściami czerpie z popkultury, nawiązuje do fantasy, do gier, w tym wypadku do gier fabularnych na żywo, a Sergiusza i Helenę głównych bohaterów grają Filip Zaremba i Martyna Byczkowska. Reżyserem jest współtwórca komediowego serialu 1670, Kordian Kondziela. Jeżeli ktoś jest rodzicem, to bardzo utożsamia się z wątkiem rodzicielskim w tym filmie, ale jeżeli ktoś nie jest, a nie jest już nastolatkiem, to z kolei wspomina swoje czasy nastoletnie i słyszałem takie głosy, że po prostu otwierają jakieś szufladki dawno zamknięte w głowach, te pierwsze spacery, te właśnie niezręczności, miłoski, odprowadzanie i ta młodość jest związana z dużą taką niepewnością, zagubieniem, ale też z urokiem i mam nadzieję, że to złapaliśmy w tym filmie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.