Dwa takie zgłoszenia napłynęły z dzielnicy Zębożyce. Było to około 2 w nocy. Alert RCB trafił do mieszkańców dopiero po 6.30. Według relacji świadków słychać było dźwięk podobny do starego motoru. Spakierka mieszka za mną i ona słyszała siostrę. Słyszała tylko, że się nie oddala, bo tam pisała, żeby jej w głowie nie przywaliło w tym przypadku. Jeśli już coś wleciało, to dlaczego tak daleko leciało? Dlaczego tego nie zestrzelono przy granicy? Po co tyle tych powiadomień? Uodporniliśmy się na to i tak jak z tym powiedzeniem o wilku i pasterzu. Krzyczał pasterz, wilki, wilki, przychodzili mu z pomocą i w którymś momencie wilki naprawdę były, a pomocy nie było i teraz tak będzie. Te głosy mieszkańców zebrał reporter RMF FM Dominik Smaga.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.