Druga seria medalowa po południu o 13.30. Trzymajmy kciuki za Marynę. Z Cortiny Tomasz Stańszewski. W tym żyje świat. Organizacja do spraw zakazu broni chemicznej otrzymała zgłoszenie od Wielkiej Brytanii w sprawie zabójstwa lidera rosyjskiej opozycji Aleksyja Nawalnego. Wczoraj w czasie monachijskiej konferencji bezpieczeństwa poinformowano, że działaczowi tuż przed jego uwolnieniem z kolonii karnej wstrzyknięto epibatydynę, jad żaby z Ekwadoru. Próbki z jego ciała potajemnie pobrano i przemycono z Rosji na Zachód. Dlaczego Wielka Brytania wraz z sojusznikami ujawniła te informacje właśnie teraz? O tym z Londynu nasz korespondent Bogdan Frymorgan. Dotychczas były to tylko przypuszczenia, a teraz Wielka Brytania i jej sojusznicy dysponują naukowymi dowodami na to, że Nawalny został otruty i to konkretnym środkiem.
Przedstawienie tych faktów podczas konferencji w Monachium miało też na celu zademonstrowanie jedności Europy. Tylko rosyjski rząd miał środki, motywy i możliwości, by użyć tej trucizny przeciwko Nawalnemu, powiedziała szefowa brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper. Wielka Brytania wspierana przez Niemcy, Francję, Holandię i Szwecję oficjalnie zgłosiła sprawę do organizacji do spraw zakazu broni chemicznej. Państwa te argumentują, że użycie egzotycznej toksyny w celu morderstwa politycznego stanowi rażące naruszenie międzynarodowej konwencji. Pojutrze miną dwa lata od zabójstwa Nawalnego. Lodołamacze znów wyruszyły na Wisłę. Pracują, aby nie dopuścić do spiętrzenia lodu. Łączymy się z trójmiejskim reporterem RMF FM Stanisławem Pawłowskim.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.