Człowiek za burtą. Taki komunikat nadał wczoraj prom z Kania na wodach Bałtyku płynący do Świnoujścia ze szwedzkiego Istat. Akcja poszukiwawcza trwała kilka godzin. W przedpołudniowych faktach reporter RMF FM Stanisław Pawłowski. Dzień dobry. Staszku, co wiemy o tej poszukiwanej osobie? Był to pasażer promu, jak informuje armator z Polskim. Zgłoszenie o tym, że ktoś znalazł się w morzu przekazał świadek zdarzenia. Działo się to na wysokości niemieckiego portu Sassnitz. Akcję ratunkowo-poszukiwawczą koordynował niemiecki SAR, czyli Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa. Jak się dowiedziałem, został zadysponowany również śmigłowiec polskiego SAR-u z Darłowa, ale został zawrócony, bo na miejscu była już wystarczająca liczba jednostek niemieckich, duńskich i szwedzkich w rejonie. Do działań dołączył również prom Polonia, który był wtedy w pobliżu. Przypomnijmy, wczoraj na Bałtyku były naprawdę trudne warunki.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.