Tego nic nierobienia, nie zajmowania się niczym zaplanowanym. Trochę jak w takim starym wierszyku, który uwielbiam, o dyziu, który położył się na łące i marzył. Bo wtedy, kiedy my jesteśmy trochę właśnie oderwani od planów, Kiedy wsłuchamy się w siebie, wsłuchamy w naturę, to nasz mózg odpoczywa, a potem uruchamia kreatywność. I to właśnie w takich momentach jesteśmy w stanie wymyślić rzeczy, które są najbardziej dla nas dobre, nowe rozwiązania w pracy, pomysły na życie. Radzi Dorota Minta, psycholożka i psychoterapeutka z Instytutu Wsparcia Psychologicznego Estare. W Faktach będziemy dziś szukać plusów nudy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.