W warszawskim studiu Tomasz Tarlikowski, autor rozmowy Tomku. Skąd taka opinia byłego szefa MSWiA? Mariusz Błaszczak uzasadniając tezę odwołał się do opinii jednego z naszych słuchaczy, który w faktach mówił. Ludzie przestają być wrażliwi na nie. Ja się zgadzam z opinią przedstawioną przez jednego słuchaczy, że w ten sposób usypiają wrażliwość ludzi. Ale to nie koniec krytycznych uwag Mariusza Błaszczaka. Ja mam takie wrażenie, że rządzący, żeby mieć usprawiedliwienie, że cokolwiek robią, wysyłają alerty. Co zatem zdaniem byłego szefa MSWiA powinny zrobić służby zamiast wysyłania alertów? Służby powinny działać w ten sposób, a służby są zarządzane przez rząd, żeby być gotowym do pomocy wtedy, kiedy jest zagrożenie realne.
No tak, ale rozumiem, że tu chodzi o to, że za każdym razem jak lecą pociski w kierunku Lwowa czy okolic, no to jakieś zagrożenie powstaje i trzeba przed nim ostrzec. To trzeba zbudować na przykład jednostkę wojskową w Sobieszynie, Powiat Rycki, województwo lubelskie. Zaplanowana została ta jednostka Zarządów Prawa i Sprawiedliwości. Dywizjon przeciwlotniczy nie powstał. Nie powstał. To jest właśnie zarzut, który stawiam dziś rządzącym. Sugerował polityk PiS. Przypominamy z najnowszego sondażu Opinia24 dla RMF FM wynika, że niemal 3 czwarte mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego uważa, że tych powiadomień jest zbyt dużo. Wyniki sondażu mamy na rmf24.pl. Ostrzegamy kierowców. Trzy samochody osobowe zderzyły się na ekspresowej S5 w Konarzewie w Wielkopolsce.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.