Widziałam, dzień dobry. Kasia, dzień dobry. Gdybyś miała opisać ten film jednym słowem? Rozmach albo elegancja. On jest dość wierny powieści Prusa plus aktorstwo wysokiej klasy, piękne wnętrza i kostiumy. Wokulski Dorosińskiego jest i silny i bezradny, a filmowa wersja jest opowieścią głównie o niespełnionej miłości. Oglądając chcę się krzyknąć Stasiu uciekaj, uciekaj Stasiu, ona cię zrani. Agata Kulesza kradnie sceny jako swatka pani Meliton i to jest dowód na to, że twórcy rozwinęli niektóre postacie z książki, ale... Film trwa prawie trzy godziny, bo wątków, gwiazd w obsadzie jest bardzo, bardzo dużo i zdarza się, że ta opowieść po prostu gubi rytm. Ale to jest zdecydowanie film na duży ekran i zaproszenie do świata Prusa. Wracając na wielki ekran. Marek Kondrat, do tego wspomniany Marcin Dorosiński, ale też Kamila Urzędowska, Maria Dembska i Agata Kulesza.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opis zdarzenia w domu mieszkalnym w Poznaniu, gdzie służby wyjaśniają powód uszkodzenia dachu.
Informacja o zamknięciu autostrady A6 i przygotowaniach do akcji saperskiej.
Analiza wpływu systemu kaucyjnego na miejskie zakłady komunalne i rozmowa z ministrem o zmianie sytuacji.
Przegląd filmowej wersji lalki Bolesława Prusa z Marcinem Dorosińskim i rozmowy z aktorami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.