Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

08:00 Fakty i Poranna rozmowa w RMF FM

07.04.2026 ·10 min 55 s

Astronauci już z zaproszeniem do Białego Domu. To Fakty RMF FM. W koalicji rządzącej ponownie powraca temat startu w przyszłorocznych wyborach ze wspólnej listy. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM, Kacper Wróblewski, jednak nie dla wszystkich koalicjantów znalazłoby się na niej miejsce. Kacper z nami w Porannych Faktach. Kacper, z kim zatem Donald Tusk nie wyobraża sobie wspólnego startu w wyborach? A według moich informacji jeszcze przed świętami Donald Tusk na jednym ze spotkań z członkami swojego rządu miał rozmawiać m.in. o planach na 2027 rok, kiedy to jesienią odbędą się wybory parlamentarne. Jak usłyszałem od jednego z polityków koalicji rządzącej, zdaniem szefa rządu w jednym bloku powinna wystartować koalicja obywatelska z lewicą i PSL-em bez Polski 2050. Według naszych rozmówców szef rządu miałby być niezadowolony z faktu, że ugrupowanie, którego liderem jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz prowadzi, tu cytat, swoją politykę składając szereg projektów poselskich z pominięciem konsultacji w ramach koalicji 15 października.

Kończąc ten temat, wierzy Pani w jedną listę SL-u, Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, bo to trochę jakby wodę z ogniem pojednać. To nie jest kwestia wiary. Ja nie wiem kto ma jakie plany w tej materii. Ja wiem gdzie jest Polska 2050. My jesteśmy nową polityką. To się bardzo wielu nie podoba. Idziemy z rozwiązaniami takimi jak podwyższenie drugiego progu podatkowego, modyfikacja ryczałtu, podatek cyfrowy. To są, czyli wreszcie skończenie z tą wasalizacją wobec amerykańskich big techów. To są rzeczy, z którymi idziemy i one są dzisiaj naprawdę... Potrzebne. Wiecie gdzie jesteście? To znaczy jesteście mocno pod progiem. Jesteśmy pod progiem dlatego, że idziemy z czymś zupełnie nowym.

Nie ma sporu, będzie głosować odpowiedzialnie, natomiast chcielibyśmy wiedzieć, jakie jest tu stanowisko koalicjantów, bo ja słyszę od PSL-u i pan redaktor słyszy bardzo radykalne rzeczy w tej sprawie, więc naprawdę to jest moment, żeby siąść do stołu i porozmawiać. Takiej przestrzeni też brakuje. Ale pani to od PSL-u też słyszała? Znaczy wprost była mowa o tym, że PSL może zagłosować przeciwko południu? Słychać. Jakie rzeczy słychać? Słychać. Panie redaktorze, proszę pytać PSL. To jest też moje akurat rozumienie lojalności koalicyjnej, że jeżeli ja pewne rzeczy słyszę, to zachowuję je dla siebie. Od tego jest PSL, żeby sam artykułował swoje pozycje, a nie żebym ja tutaj za nich mówiła. To jest też wyraz mojego szacunku do koalicji.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.