Zbliża się ósma, to czas na najnowsze Fakty w RMF FM. Tomasz Staniszewski. Izrael, przypominam, przeprowadził prewencyjne uderzenie na Iran. Taką informację po siódmej przekazał minister obrony Izrael Katz, a chwilę później świat obiegły filmy z eksplozjami, jakie o poranku wstrząsnęły Teheranem. Co mówi Tel Awiw? Co w tej chwili mówi amerykański Waszyngton? Zaczynamy Fakty w RMF FM od naszych reporterów i kolejnej odsłony konfliktu na Bliskim Wschodzie. I powtarzamy te słowa. Izrael rozpoczął prewencyjny atak na Iran, by usunąć zagrożenie dla państwa żydowskiego. Takie słowa po siódmej przekazał minister obrony Izraela, Izrael Katz. Chwilę później w Teheranie słychać było eksplozję.
Mieszkańcom zalecono niewychodzenie z domów i pracę zdalną. Uruchomiono systemy alarmowe. Prewencyjny atak Izraela na Iran. Na razie niewiele informacji w tej sprawie. W Tel Awiwie dziewiąte rano, w Waszyngtonie druga w nocy. W porannych faktach teraz z korespondentem RMF FM w stoicy USA, Paweł Żuchowski. Dzień dobry Paweł. Kładę się, witam. Trudno sobie wyobrazić, że do takiego ataku doszłoby bez amerykańskiej zgody. To prawda. Na razie jednak nie mamy żadnej informacji w tej sprawie, być może dlatego, że tutaj środek nocy, USA od wielu dni miały zgromadzone ogromne siły w regionie. W tej chwili, podkreślę jednak, nie ma żadnych potwierdzonych informacji o amerykańskim udziale. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump kilka razy wyrażał w piątek niezadowolenie z postawy Iranu w toczących się w Genewie negocjacjach o irańskim programie nuklearnym. Podczas wystąpienia w korpus Christie w Teksasie, gdzie wczoraj był, przyznał, że ma do podjęcia wielką decyzję
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.