06.30 posłuchajmy faktów w RMF FM. Zaczynamy od cytatu. To są chaotyczne, przerażające czasy. W takich właśnie chwilach Oscary mogą się odbić szerokim echem. Tak mówił na początku ceremonii wręczania Oscarów Conan O'Brien. Co było potem? O tym z Hollywood nasz wysłannik Paweł Żuchowski. Conan O'Brien zażartował, że chciałby otrzymać Oscara. Wyobraził sobie, że go dostaje. Zrobił to w wyjątkowy sposób, jakby był koronowany. Z pełnymi honorami były fanfary, korona, królewskie szaty. Takie oczekiwania znamy ze świata polityki, raczej tutaj nikt nie miał wątpliwości, że było to nawiązanie do obecnego lokatora Białego Domu, Donalda Trumpa, który bardzo chce otrzymać pokojowego Nobla i od miesięcy mówi, że on jemu się należy. Publiczność w teatrze była rozbawiona tym żartem.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.