Ich życie nie jest zagrożone, część już została wypisana do domu. A w porannych faktach teraz reporter RMF FM Michał Radkowski. Michale, co teraz dzieje się z poszkodowanymi? Jest w policyjnej izbie zatrzymań. Wcześniej została od niego pobrana krew. Będzie badana, czy napastnik nie był pod wpływem substancji odurzających. Tym bardziej, że już wcześniej był notowany za posiadanie narkotyków, ale tamta sprawa została umorzona. Wczoraj na miejsce musieli przyjechać pirotechnicy, bo napastnik zostawił w klasie dymiący plecak. Po przeprowadzeniu wstępnych badań zawartości tego plecaka okazało się, że w środku znajduje się ładunek wybuchowy domowej produkcji. Mówi Elżbieta Łukasiewicz, rzeczniczka prokuratury okręgowej w Ostrołęce. Zuza, która chodzi do tej samej szkoły co Jakub Z, mówi, że chłopak nie wyróżniał się z tłumu. Nie było o nim głośno, nie rzucał się w oczy, był bardzo cichy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.