Państwo nie wyciągnęło żadnych konsekwencji. Tak były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński z Rozwoju Plus komentuje sprawę Dawida Kacprzyka. Lekarz był radny Koalicji Obywatelskiej i główny bohater skandalu w Szpitalu Południowym. Pracuje w przychodni w mazowieckim Jaktorowie. Przyjmuje pacjentów na NFZ. Dziennikarz kanału Zero nagrał go ukrytą kamerą. I w tym nagraniu Kacprzyk mówi wulgarnie, gdzie ma całą aferę. Janusz Cieszyński w popołudniowej rozmowie w RMF FM zwracał uwagę na stanowisko Izby Lekarskiej. Ten układ w Izbie Lekarskiej doprowadził do tego, że on nie stracił prawa wykonywania zawodu. Przypomnę, że Izba Lekarska powiedziała, że on będzie zawieszony. I do tej pory do tego nie doszło. I ostatnio była taka ciekawa sytuacja na Sejmowej Komisji Zdrowia, gdzie posłowie ze wszystkich opcji po prostu jasno mówili, że takiego systemu dyscyplinarnego dla lekarzy, który zapewnia im faktyczną bezkarność, być nie może.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.