Wczoraj polska drużyna pewnie pokonała Kanadę w jednej ósmej finału Mistrzostw Świata w siatkówce, które rozgrywane są na Filipinach. Wygraliśmy 3 do 1. Spotkanie śledził nasz reporter Piotr Bułakowski. Piotrze chwile stresu były tylko w drugim przegranym secie. Tak, te partie przegraliśmy do 23 punktów, ale w pozostałych setach kontrolowaliśmy wynik, a ostatni czwarty set pokazał już różnicę klas. Wynik to 25 do 14. Kanadyjczycy popełniali dużo własnych błędów, oddając nam w ten sposób aż 35 punktów. Nasza zagrywka potrafiła odrzucić przeciwnika od siatki, a co za tym idzie utrudnić rozegranie. W naszej drużynie najlepiej punktował Kamil Semeniuk. W ćwierćfinale zmierzymy się z Turcją, która wczoraj pokonała 3-1 Holandię. Spotkanie zaplanowano na środę.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.