Planowany początek pierwszego etapu likwidacji kopalni Wujek to wiosna tego roku. Dzięki podpisanej umowie obiekty historycznej kopalni będą mogły w przyszłości pełnić nowe funkcje, Czas na rozmowę w Faktach RMF FM. 15 maratonów w ciągu roku, w tym siedem głównych na siedmiu kontynentach. Urszula Musik-Bonimowa to pierwsza Polka, która ma na koncie takie osiągnięcie. Jak wiecie z faktów, ostatnie dwa maratony biegła w skrajnych warunkach. Najpierw Tunezja, tydzień później Antarktyda. Obiegowe wyzwania, przygotowanie do ekstremalnego wysiłku i plany na przyszłość pytał ją reporter RMF FM Maciej Sołtys.
Jak się czuje człowiek, który przebiegł 15 maratonów w ciągu jednego roku? Bardzo dobrze, spełniony, szczęśliwy, pełen uśmiechu i łez szczęścia. Piętnaście maratonów w jeden rok, siedem głównych maratonów, siedem na siedmiu kontynentach, wszystko dobrze liczę? Tak. To który był najtrudniejszy? Wiesz co, pod względem, jeśli chodzi pogody i logistyka, tak mi się wydaje i oczywiście kosztów, to Antarktyda, który był moim ostatnim maratonem. Po pierwsze ogromny koszt zgłoszenia się na ten maraton. Sam maraton, zapis na bieg kosztował 23 tysiące dolarów, więc to było duże zaangażowanie w ogóle finansowe z mojej strony i szukania sponsorów.
A druga rzecz, no to sam wyjazd, przygotowanie się, ubrania, no i później właśnie sam bieg. W warunkach silny wiatr, słońce, no ale dało się przeżyć i ukończyłam. No to uszeregujmy. Jakie to były maratony? Które to były miejsca? Więc ja zaczęłam swoją przygodę w zeszłym roku od Tokio Marathonu. Później był Seoul Marathon, który nie zalicza się do żadnych ani z kontynentów, ani do głównych, ale był. Później miałam z głównych maratonów był Londyn, Boston, Sydney, Berlin, Chicago, Nowy Jork.
W międzyczasie był jeszcze Cape Town Marathon, który został odwołany godzinę przed startem, więc tutaj też trochę miałam stresu logistycznego, bo musiałam się zapisać na inny maraton w Afryce. Zapisałam się na Safari Marathon, który został ponownie dwa razy przesunięty i odwołany, więc w ostatniej chwili znalazłam maraton w Tunezji, który biegłam tydzień przed Antarktydą, a jeszcze wcześniej przed Tunezją biegłam w Brazylii, więc no, trochę tych maratonów było i logistycznie, no. Trochę nietypowy sposób na zwiedzanie świata. Tak, ale ja sobie już chyba inaczej nie wyobrażam teraz wyjazdów gdzieś i zwiedzania, jeśli nie ma żadnego biegu.
Jak się przygotowuje człowiek do takiego maratonu? Weźmy na początek coś prostego, czyli na przykład Boston. Jak wyglądają przygotowania do takiego maratonu? Znaczy tak, po pierwsze Boston nie jest łatwym maratonem, gdyż na Boston trzeba mieć kwalifikacje czasowe. I oczywiście Boston Marathon to była moja wisienka na torcie, do której długo, długo się przygotowywałam, dlatego że musiałam mieć kwalifikacje czasowe. No i tutaj duży ukłon do mojego trenera. Artura Tyszuka, który jest moim trenerem i mnie przygotował i zrobiłam kwalifikacje czasowe na Boston, które przebiegłam w zeszłym roku i nie jest to na pewno łatwy maraton. Jest z góry i pod górę, ale jest to na pewno spełnienie marzeń bardzo wielu biegaczy.
No dobra, ale tak technicznie, to znaczy na dwa tygodnie przed maratonem trzeba pobiegać, czy jest jakaś specjalna dieta, jak się trzeba przygotować? Jak to wygląda? Bo ja, przyznam szczerze, nie wiem czym się to je. Jeśli chodzi na dwa tygodnie przed maratonem, to już się mniej biega, zmniejszamy milaż z bieganiem. Jeśli chodzi o dietę, no to wiadomo, że przed maratonem zaczynamy jeść więcej węglowodanów, żeby mieć energię podczas maratonu. No a tak to wiadomo, że kilka miesięcy przed są treningi. No wiadomo, dietę trzeba cały czas trzymać, ale jest to bardziej dieta białkowo-tłuszczowa.
Oczywiście zero alkoholu, też zero słodyczy, więc bardziej się skupiamy na treningu też siłowym. Nie tylko bieganie, ale tutaj właśnie trening siłowy też wchodzi w grę i też odgrywa bardzo dużą rolę właśnie. Sprzęt. Co ze sprzętem? No to, czyli buty. Buty, no buty chyba to jest jedną z najbardziej kosztownych też części odzieży na maraton, no bo zużywam ich bardzo dużo, zwłaszcza tak jak ja dość dużo biegam, ale wiadome biegam w innych butach na maratonach, inne buty mam do treningów. Zazwyczaj mam z dwie czy parę butów do różnych treningów no i do maratonu, więc no tu akurat dużo par butów zużywamy.
A jeśli chodzi o odzież, no to każdy biegacz później z czasem uczy się w czym biegać, w czym jest najbardziej wygodnie. Wiadome, żeby nie było komuś zimno, za zimno, za gorąco, żeby go nic nie obcierało i żeby po prostu się czuł komfortowo. No dobrze, ale w tych samych butach biegnie się maraton w Bostonie i w tych samych butach biegnie się maraton na Antarktydzie? No nie. W Bostonie biegło się w innych butach, na Antarktydzie biegłam w innych butach, bardziej butach przygotowanych takie na bieganie jakby po lesie. Mogłam powiedzieć, żebym się nie mogła ślizgać w takich asfaltowych butach do biegania, nie byłoby tam szans przebiec.
Więc no i tutaj jeśli chodzi o Antarktydę, no to ja wiedziałam w czym pobiegnę. Przetestowałam swój ubiór dwa lata wcześniej biegnąc w Norwegii, maraton w zimie, więc wiedziałam w czym pobiegnę. Jednak dużo osób nie było do końca przygotowanych, bo na przykład właśnie Świeciło słońce, więc komuś się robiło za gorąco, a później wiał bardzo ostry wiatr, więc było zimno, więc no tutaj dużą rolę odgrywała właśnie odzież, żeby można było na przykład odpiąć kurtkę, ściągnąć czapkę, cokolwiek właśnie, żeby się ktoś nie zagotował, ale też nie przeziębił. Czy w trakcie maratonu na tej trasie są kryzysy?
Są. Zazwyczaj na 30 km większość biegaczy ma największy kryzys i wydaje mi się, że większość biegaczy po 30 km już nie biegnie nogami, a głową. Wszystko, tak naprawdę głowa, ja uważam, w 80% odgrywa największą rolę. Podczas maratonów, bo cały czas się myśli, nie chce się poddać i to jest tak, bo wtedy największy jest kryzys na trzydziestym kilometrze. Ok. To jeszcze o dietę zapytam. Co jeść przed maratonem? Czy coś je w trakcie maratonu? Tak, znaczy przed maratonem większość biegaczy tak na dwie godziny przed je śniadanie.
Niektórzy jedzą rzadziej właśnie żele energetyczne z kofeiną lub bez, żeby nam dodawały siły w czasie biegu. No dobrze, 15 maratonów za panią. Odwieszamy buty na kołek? Nie, nie, nie, nie. To już był tak naprawdę mój czterdziesty maraton odkąd biegam, ale piętnaście maratonów w zeszłym roku, no i nie, myślałam, że pójdę na tą emeryturę biegową. Jednak na 2026 rok już mam zaplanowane pewne biegi, więc na razie nie odwieszam butów. To jakie wyzwanie z 2026 będzie najtrudniejsze? Znaczy tak, dostałam się właśnie na Tatra Sky Marathon, więc to wydaje mi się będzie jednym z takich większych moich wyzwań.
Tutaj się zmierzę z górkami, które też nie są, nie jestem zwolenniczką biegania po górkach, więc to się z tym zmierzę. No i oczywiście czekam jeszcze na jeden maraton w Colorado, który też jest na mojej liście i też jest moim takim największym wyzwaniem. Jednak 2026 rok, nie mam wielkich wyzwań, natomiast na 2027 szykuje się już na Mount Everest na maraton. Z Urszulą Musik rozmawiał reporter RMF FM Maciej Sołtys. Radio, muzyka, fakty. RMF FM.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Odśwież mieszkanie fantastycznymi ofertami z Jysk. Rabat do 50% na wybrane fotele.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Odśwież mieszkanie fantastycznymi ofertami z Jysk. Rabat do 50% na wybrane fotele."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.