Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

04:00 Fakty

03.10.2026 ·4 min 59 s

Wysyłając akt oskarżenia do sądu, śledczy utrzymali ten środek zapobiegawczy. Jeśli sąd podczas rozprawy uchyli ten zakaz, bez względu na etap sprawy, funkcjonariusze w konwoju zawiozą podejrzanego na przejście graniczne, na którym przekażą go ukraińskim służbom. Rozwój Plus samodzielnie wystartuje w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych, zapowiada szef stowarzyszenia Mateusz Morawiecki. Były premier wcześniej mówił też, że najpóźniej do połowy października założy partię polityczną. Na ten dzień planowana jest konwencja Rozwój Plus. Ruch, przypomnę, powstał po rozłamie wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Słuchacie Fakty w RMF FM. Czarne, lepkie grudki, które Bałtyk wyrzucił na plażę od rowów aż po wicie, to substancja ropopochodna. Potwierdziły to badania laboratoryjne.

Nie udało się jednak ustalić, czym dokładnie jest to zanieczyszczenie, ani skąd trafiło do morza. O szczegółach reporter RMF FM Stanisław Pawłowski. Badania wskazują, że to olejowa substancja petrochemiczna, złożona głównie z ciężkich węglowodorów, więc nie zachowuje się jak benzyna czy inne lekkie paliwa. Krótkotrwały kontakt nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia, ale Urząd Morski nadal traktuje zanieczyszczenie jako odpad niebezpieczny i apeluje, żeby go nie dotykać. Urzędnicy zakładają, że Bałtyk jeszcze gdzie nie gdzie może wyrzucić podobne czarne grudki. Sprzątanie pozostałych odcinków trwa. Urząd bada też, skąd zanieczyszczenie trafiło do morza. Pobrano próbki z podejrzewanej jednostki, ale szanse na jednoznaczne wskazanie ewentualnego sprawcy są niewielkie. Dobra wiadomość na weekend? Posprzątane parze w Ustce są już otwarte.

To już 20 lat samolotów F-16 w polskiej przestrzeni powietrznej. W 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach zorganizowano z tej okazji obchody okrągłej rocznicy obecności myśliwców. Po spędzeniu dużej ilości godzin na symulatorze, jednak lot faktyczny bardzo mocny wiązek. Ja jestem pilotem wywodzącym się z samolotu MiG-21 i w momencie wyjazdu do Stanów Zjednoczonych byłem w pełni wyszkolonym instruktorem na samolocie MiG-21 z nalotem ponad tysiąc godzin, więc to był proces przeszkolenia. Trzeba było zapomnieć o kilometrach na godzinę, o metrach. Trzeba było myśleć, nauczyć się myśleć po angielsku i to bardzo szybko. Nie było to lifurgowej dla nas, jako polskich pilotów. Trzeba się było w jednym momencie uczyć języka, procedur, fantastycznego samolotu i nowego zupełnie systemu w jednym momencie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.