Czwarta na zegarach. Na Fakty RMF FM zaprasza Arkadiusz Stępień-Miernikowski. Obecny. Dzień dobry. Osiem osób, w tym poseł PiS Dariusz Matecki, podejrzanych o przywłaszczenie środków z Funduszu Sprawiedliwości. Akt oskarżenia trafi już do sądu. Projekt nowelizacji ustawy medialnej proponowany przez Ministerstwo Kultury zakłada między innymi zniesienie abonamentu radiowo-telewizyjnego. W Warszawie odsunie to nowy mural w urodziny uczestniczki Powstania Warszawskiego. Wczoraj do szczecińskiego sądu trafił akt oskarżenia dotyczący posła PiS Dariusza Mateckiego i siedmiu innych osób. Są oni podejrzani w śledztwie dotyczącym przywłaszczenia środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Prokuratura zarzuca Mateckiemu popełnienie sześciu przestępstw. Ze szczegółami w Faktach dziennikarz RMF FM Tomasz Skora. Najszersza grupa zarzutów dotyczy ustawiania z urzędnikami resortu sprawiedliwości konkursów, w wyniku czego do współpracujących z mateckim stowarzyszeń trafiło ponad 16 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Kolejny zarzut to sprawa haraczu czy prowizji pobieranej przez posła PiS odfikcyjnie dzięki niemu zatrudnionych znajomych. Przykładowo stowarzyszenie zatrudnia tłumacza, którego nie potrzebuje. Ten tłumacz otrzymuje przez trzy lata pensję, w zasadzie nie wykonując żadnej pracy i cyklicznie część tej pensji przekazuje Dariuszowi M. Mówił rzecznik prokuratury. Potocznie płacący ten haracz nazywali to Darkowy. Prokuratura fikcyjne zatrudnienie zarzuca też samemu Dariuszowi Mateckiemu. Poseł miał dzięki temu zarobić kilkaset tysięcy złotych.
Wie pan, dlaczego o to jest pytanie? Dlatego, że jest cały czas to pytanie, czy powstanie formacja prezydencka z Konfederacją i częścią PiSu. Nie ma czegoś takiego w chwili obecnej na stole. Z całą jednak odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że pan prezydent Karol Nawrocki jest człowiekiem, który na prawicy łączy, nie dzieli. No właśnie, teraz Marsz Niepodległości. Marsz Niepodległości łączy czy dzieli? W Warszawie oczywiście. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że będzie. Zapraszaliście prezesa? Wszyscy polscy patrioci są zapraszani, i Jarosław Kaczyński, i Rafał Trzaskowski, który już kilkakrotnie mówił, że będzie na marszu, więc gdyby bał się przyjść sam, to ja zapraszam, weźmiemy go pod rękę, żeby miał poczucie komfortu i się czuł bezpiecznie.
Anna Maria Żukowska, Adrian Sandberg mogą się pojawić? Zaprasza Pan? Weźmie Pan po rękę jak Rafała Czeskowskiego? Jestem przekonany, że oni mają swoje własne ścieżki. Zresztą, jak co roku, środowiska lewicowe robią albo kontrmarsze, albo alternatywne spotkania. Nie śledzę, jak to będzie wyglądało w tym roku. Ale wiem, że były lata, w których takich manifestacji równolegle odbywających się w Warszawie było kilkadziesiąt, z których wszystkie pozostały łącznie wzięte. Nie stawiły nawet pierwiastka z ilości osób biorących udział w marszu. Będzie powolutku, powolutku przyjmować marsz niepodległości? Myślę, że organizacyjnie nie są w stanie, a wizerunkowo to nie to pokolenie, które dominuje we władzach PiSu, dominuje demograficznie na Marszu Niepodległości, ale te roczniki, w których najliczniejsze jest poparcie dla Konfederacji, czyli dwudziestoparolatkowej, trzydziestoparolatkowej, ale też często z rodzicami, z dziadkami, ale dominują młodzi, bardzo młodzi.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.