Na zegarach zaraz wybije trzecia. Czas na kolejne wydanie Faktów w RMF FM. Przy mikrofonie Mateusz Bożek. Zapraszam. A zaczynamy od ważnych informacji dla kierowców z krajowej sześćdziesiątki trójki na Mazowszu. Posłuchajcie, gdzie musicie uważać. To prezent urodzinowy dla Putina. Tak Włodimir Załęski komentuje umowę USA i Rosji w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego. W faktach także zaproszenie do czterech królewskich rezydencji. Zbliża się akcja Darmowy Listopad. Kierowcy, zablokowana jest krajowa 63 w miejscowości Suchożebry na Mazowszu. To odcinek Sokołów Podlaski Siedlce. Samochód osobowy wypadł tam z jezdni.
Nie ma na szczęście osób rannych. Umowa przywódców Stanów Zjednoczonych i Rosji w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego jest niesprawiedliwa. To wygląda jak prezent urodzinowy dla Putina, komentuje prezydent Ukrainy Włodimir Załęski w wywiadzie dla portalu Axios. Przypomnę, zgodnie z porozumieniem w najbliższych miesiącach Rosja dostarczy na rynek amerykański i światowy niemal 2 miliony ton oleju napędowego. Do ogłoszenia umowy doszło w momencie, gdy w Miami ukraińscy negocjatorzy prowadzili rozmowy z wysłannikami prezydenta USA Stevem Mitkoffem i Jaredem Kushnerem. Prezydent Ukrainy zarzucił Amerykanom, że traktują te rozmowy jako zasłonę dymną. Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej wnioskuje o postawienie przed Trybunałem stanu prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego.
Komisja przyjęła wczoraj sprawozdanie ze swojej dwuletniej pracy. Tajny jeszcze dokument zostanie przekazany posłom przez Marszałka Sejmu. Osiem zarzutów, które zostały postawione, zostały potwierdzone przez świadków, przez dokumenty. Taką decyzję podjęła komisja. Oba PiS-y były przeciwko. Decyzję ostateczną podejmie Sejm. Mówił Ryszard Petru. Członkowie komisji przypominają, że sam Adam Glapiński od początku ich ignorował. Decyzja Sejmu o postawieniu prezesa przed Trybunałem Stanu może zapaść najwcześniej w listopadzie. Nagroda Nobla w Fakty w RMF FM. Znamy laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla. Norweski Komitet Noblowski postanowił przyznać Pokojową Nagrodę Nobla za rok 2026 nawanetem Navi Pillai za jej działania na rzecz pokoju i prawa międzynarodowego.
Ogłosił szef komitetu Jörgen Vatne Fryfnes. 85-letnia Pillay to południowoafrykańska prawniczka i sędzia. Specjalizuje się między innymi w prawie humanitarnym. Przyczyniła się do prawnego uznania gwałtu jako formy ludobójstwa. Porządek Światowy chwieje się w posadach, tworzy się coś nowego i Komitet uważa, że najlepszym lekarstwem na podtrzymanie światowego pokoju i ładu jest przestrzeganie prawa międzynarodowego. Jest to wersja oczywiście bardzo idealistyczna. Jest to wersja taka bardzo, można powiedzieć, zaawansowanego idealizmu, bo przecież prawo międzynarodowe jest jednym tylko z elementów podtrzymywania ładu międzynarodowego. Komentował na antenie informacyjnego radia RMF24 Jacek Stawiski, redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego.
Sylwetkę tegorocznej laureatki pokojowej Nobla opisujemy na naszej stronie internetowej rmf24.pl. Zamek Królewski w Warszawie, Zamek na Wawelu, Łazienki Królewskie i Pałac w Wilanowie. Po raz 15 już zapraszają na akcję Darmowy Listopad. Zwiedzający będą mogli bezpłatnie oglądać wybrane wystawy i uczestniczyć w licznych warsztatach oraz animacjach. Na Wawelu przygotowano specjalne atrakcje. Już 22 października otwiera się wystawa o Annie Jagiellonce i ona również będzie dostępna za darmo w ramach darmowego listopada. 5 listopada kolejna wystawa, czyli Bernini na Wawelu. A na sam koniec myślę, że to będzie hit tegorocznego darmowego listopada. Specjalnie na tę okazję sprowadziliśmy z Berlina obraz Vermeera van Delft.
I to trzeba powiedzieć wprost, to jest pierwszy pokaz tego wyjątkowego artysty w historii polskiego muzealnictwa. Zapraszał dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu prof. Andrzej Betlej. Słuchacie Fakty w RMF FM, a w nich wracamy do wczorajszej porannej rozmowy. Gościem Tomasza Tyrlikowskiego był wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek. Posłuchajmy. Co trzeba zrobić, żeby polska szkoła była bezpieczniejsza? Mając niestety te dramatyczne przykłady z wczoraj i sprzedwczoraj, wydaje mi się, że wprowadzenie pełnego monitoringu we wszystkich szkołach, wprowadzenie szybkiego alarmowania policji, ale także szkolenie dotyczące czujności tych, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo w szkole, od dyrektorów powoźnych, bo wczoraj zginęła pani woźna, plus oczywiście, wydaje mi się, bezwzględny zakaz wstępu do szkoły osób postronnych.
No tylko tutaj uczniowie to zrobili, to trzeba powiedzieć. W jednym przypadku to był były uczeń, w drugim przypadku to są uczniowie. Ten był uczeń był byłym uczniem. Gdyby na przykład był zakaz wstępu do szkoły osób postronnych, to ten były uczeń, który wczoraj zamordował panią woźną, nie wszedłby do tej szkoły. Myślę, że na dzisiaj trzeba takie rozwiązania przyjąć. Czy są bramki w szkołach? Bo mówi pan zakaz wstępu. To znaczy co? Postawić bramki po prostu? To nie jest kwestia bramek. Przecież my w szkołach znamy swoich uczniów. Są legitymacje szkolne. Wystarczy kontrola na wejściu. W dużych szkołach to różnie bywa, szczególnie w pierwszaków. Ale kontrola na wejściu tych, którzy wchodzą do szkoły nie jest jakimś wielkim problemem. To jest oczywiście uciążliwe. Ja nie chciałbym ze szkoły zrobić jakiejś twierdzy warownej, bo nie o to chodzi. Szkoła musi być miejscem również przyjaznym. No ale dziś mamy takie przypadki, na które musimy czymś odpowiedzieć. Większa ostrożność, czujność i zakaz wstępu osób postronnych.
Bo panie redaktorze, o co chodzi? Tu nie chodzi już o te przypadki, które się wydarzyły. Tu chodzi o powód, dla których one się wydarzyły. Poza oczywiście kwestiami kulturowymi, kwestii wychowania bezstresowego i tak dalej. To jest jednak coś, co na pewno do tego doprowadziło, bo trzy przypadki w jednym miejscu tak naprawdę w ciągu dosłownie Część ekspertów powie, że doprowadziła do tego rosnąca przemoc, to znaczy ponad 60% uczniów mówi, że było ofiarami różnych form przemocy. Werbalnej, fizycznej albo seksualnej na terenie szkoły. Różnie się dokonującej, czy w środowisku szkolnym, no bo to jest oczywiście również środowisko wirtualne, które się rozlewa na całe życie. Bez wątpienia i z tym trzeba walczyć, bo to jest na pewno jeden z powodów, dla których mamy dzisiaj ten problem.
Aczkolwiek, no szanowni państwo, no bądźmy szczerzy, ja mam 49 lat, pan redaktor trochę mniej albo więcej, państwo też trochę mniej albo więcej. Chodziliśmy do szkoły i tam różnych było w szkołach, też była przemoc, ale takich przypadków nie było. Ale nie było wirtualnej przemocy do tego stopnia. Ale nie było wirtualnej, prawda. I jednak 60% uczniów nie stwierdziło, że jest to... Nie bagatelizuje, nie było też takich badań. Nie bagatelizuje tej sytuacji, z przemocą trzeba walczyć bez względu, Panie ministrze, na YouTubie nasi widzowie i słuchacze zadają pytanie, a może politycy obniżyliby trochę atmosferę debaty, bo ona przekłada się na młodych ludzi, to znaczy te nieustające walki między politykami, także między liderami opinii, także między dorosłymi, przekładają się na dzieci, a dzieci nie mają mechanizmów
Szanowni Państwo, też nie bagatelizuję tego apelu. Uważam, że tak powinno być, aczkolwiek nie sądzę, aby ci młodzieńcy, którzy wczoraj występowali w rolach głównych, niestety, przedwczoraj oglądali polityków. A jak oglądali, no to rzeczywiście... To jest raczej globalna uwaga na temat tego, co się dzieje. Ja tę globalną uwagę przyjmuję, dlatego uważam, że wulgaryzmy w ustach polityków Wykrzykiwanie wulgaryzmów na ulicach miast, wprost publikowanie filmików z wulgaryzmami i z przemocą. To teraz Pan mówi oczywiście o kalincie obywatelskiej. Nie, Panie redaktorze, to Pan mówi. Ja w ogóle nie chciałem w tej dyskusji wchodzić w jakiekolwiek dyskusje na temat partii politycznych, tylko na temat w ogóle globalnego problemu. Nigdy w życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby używać wulgaryzmów przy młodzieży czy wśród dzieci i wulgaryzmami nawoływać dzieci, jak niektórzy aktorzy na przykład, też przez litość nie wymienię ich nazwisk, ale akurat nie są to zwolennicy PiSu, do wulgarnego i bardzo przemocowego zachowania.
Panie Ministrze, a ja zadam takie pytanie. Oczywiście, to jest tylko przykład. Tak, przyjmuję apel Państwa na YouTubie, trzeba obniżyć atmosferę. Pozwoli pan, że ja żelę pytanie, bo bardzo łatwo jest się bić w cudze piersi. Wydaje się, że premier... Ale ja biję się w swoje piersi, nie używam nazw żadnych partii politycznych. Ale ma pan sobie albo Prawo i Sprawiedliwość, albo środowisku politycznemu, bo to niekoniecznie chodzi tylko o polityków. To coś do zarzucenia w tej sprawie? Wie pan, wszyscy mamy sobie coś do zarzucenia, pan też i ja też. Absolutnie. Ja się jestem gotów ujażyć we własnej pierwszej. Jeżeli mówię, my jesteśmy winni dorośli, to ja też. Dlatego się uderzajmy. My dorośli jesteśmy winni. Ja sam patrzę na moje zachowania również jako rodzica. Mam dzieci na szczęście już pełnoletnie. Natomiast jak patrzę na sposób ich wychowywania, na szczęście internet wówczas jeszcze nie był taki jak dzisiaj.
Ale myślę, że też nie mieliśmy pełnowania nad tym, co się dzieje w tym internecie i trzymają kontakt, ale też nasze zachowania w domach pewnie były nie na tyle odpowiedzialne, na jakie powinny być. Więc bijmy się w własne piersie, nie używając nas w partii politycznej. Dobrze, Sąd Sejmu chwali ustawę, która ma umożliwić szybkie ograniczenie dostępu do nielegalnych treści. Prawo i Sprawiedliwość tym razem wstrzymało się od głosu. To jest wyciągnięcie wniosków, czy jakiś inny powód? Nie, to jest wyciągnięcie wniosków z tego, co wczoraj pokazaliśmy. Co to znaczy natychmiastowe? Dzisiaj, żeby usunąć treści po wejściu w życie tej ustawy, która ma wejść dopiero po pół roku od jej podpisania, ewentualnego podpisania przez pana prezydenta, to jakie natychmiastowe? Myśmy proponowali trzy poprawki, które sprawdzam dla rządzących. Przyśpieszenie maksymalnych procedur w tej kategorii spraw, czyli przemocy, demoralizacji pornograficznej, dziecięcej zwłaszcza,
Żeby to trwało postępowanie kilkadziesiąt godzin, a nie kilkadziesiąt dni, zostały te poprawki odrzucone. Konfederacja, dlatego myśmy tego nie zgłaszali, proponowała z kolei poprawkę, która przekreślałaby w ogóle możliwość działania władzy w sprawach cenzury prewencyjnej na politykach, bo to jest też niestety niebezpieczeństwo, została poprawka odrzucona. Dlatego się wstrzymaliśmy, bo nie mogliśmy w takim kształcie poprzeć tej ustawy. Ale generalnie jesteście za takim ograniczeniem? Ale oczywiście, że tak. Dlatego proponowaliśmy przyspieszenie procedur również, procedur działania władz w celu usunięcia treści przemocowych w szkole. Zostały te poprawki wrzucone. Pytanie tylko dlaczego ta ustawa, która była przecież od dawna w Sejmie, jest również projekt prezydencki, została wrzucona nagle wczoraj? Panie redaktorze, nawet nie używając nas w partii politycznych, powiedzieć, że premier dzisiejszego rządu zachował się jak polityczna hiena wczoraj, w sposób skandalicznie nieodpowiedzialny, używając tego tragicznego przypadku i to raptem z kilku godzin wcześniej ze szkoły.
Przepraszam, przepraszam, tak, ale zachował się jak polityczna hiena, atakując prezydenta w sprawie, która nie ma nic wspólnego z tym, co się stało wczoraj. Naprawdę, tego musimy się też wystrzegać. Musimy mieć władzę, która reaguje i pomaga rodzicom, a nie zachowuje się w sposób hieniczny na scenie politycznej. Ale to jest jednak bardzo ostry zarzut i przed chwilą pan apelował o obniżenie poziomu... Ale pan redaktor słuchał wczoraj o 13.00 wypowiedzi pana prezydenta, prawda? Słuchałem, słuchałem, ale to nie ma znaczenia, czy mi się podobała, czy nie. Nie, mówmy o tym, co się dzieje. Albo mamy władzę, która reaguje na zawiadomienia rodziców, na challenge'e w internecie i zastanawia się, dlaczego doszło do tych makabrycznych przypadków, albo władzę, która siada przy stole i, żeby przykręcić wszystko, nagle atakuje prezydenta w sprawie, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością wczorajszego. Panie ministrze, tylko ja jestem zdania, że pan... ...że pan prezydent popełnił błąd, nie podpisując tamtej ustawy.
No ja uważam, że nie. I uważam, że premier popełnił błąd, wyciągając to w tej chwili, bo w tej chwili potrzebujemy jedności, a na pewno nie wyzwania się od hien, albo oskarżania o to, że prezydent odpowiada za zbrodnię. Panie redaktorze, o godzinie 9.15, zdaje się to była 9.15, Dokonała się rzecz, której w polskich szkołach nie było nigdy. To jest oczywiście prawda. Piętnastoletni uczeń, były uczeń tej szkoły, w małej miejscowości w środku Polski, zamordował panią woźną i chciał zamordować, prawdopodobnie chciał również zamordować dyrektora szkoły i drugą osobę. Trzy godziny później czekałem na to wydarzenie. Pan premier, czekałem dlatego, że wszyscy się zastanawialiśmy o co chodzi. Pan premier zwołał na radę, na której zamiast zastanawiać się nad tym co dalej robić i dać komunikat również do szkół, do rodziców, co w tej sytuacji również oni mają robić, zaczął się skupiać przez długi czas swojej wypowiedzi na ataku na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie ustawy, która jest skandaliczna, bo to był potworek, nie ustawa.
Ta wczorajsza była już lepsza, natomiast tamta, którą zabudował pan prezydent była potworkiem. Czy to jest odpowiedzialne zachowanie szefa rządu? Usłyszał Tomasz Terlikowski od wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Czarnka. Radio Muzyka Fakty. RMF FM.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podane ważne informacje dla kierowców z krajowej 63 na Mazowszu.
Komentarze prezydenta Ukrainy Włodimira Załęskiego na temat umowy między USA i Rosją.
Decyzja Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej dotycząca postawienia przed Trybunałem stanu prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego.
Przypomnienie o Nagrodzie Pokojowej Nobla dla Navi Pillai.
Opis akcji Darmowy Listopad, zaproszenie do zwiedzenia rezydencji królewskich.
Komentarze ministra edukacji na temat bezpieczeństwa w szkołach i problemów związanych z przemocą.
Wypowiedź ministra edukacji na temat zachowania premiera wobec prezydenta.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.