I ten raport dotyczył jakby bardzo takiej ogólnej informacji o tym, że jest jakiś problem. Natomiast nie było pogłębionej informacji. Dopiero Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Poprzez tzw. biały wywiad, źródła otwarte, możliwości komunikowania się z poszczególnymi jednostkami dochodziło do tego, co się tam wydarzyło. Czyli wyście musieli dochodzić do tego, co się wydarzyło jako Kancelaria Prezydenta, a nie zostaliście o tym poinformowani? Jest raport RCB, który został przesłany do BBN. W niedzielę, w sobotę, w niedzielę tego po prostu nie było. Taką mam informację od szefa BBN-u i ona jest, że tak powiem, sprawdzona. A później? A później dopiero pierwsze, tak naprawdę, jakieś szersze informacje to jest poniedziałek, prawda? Panie redaktorze, zdarzenie miało miejsce, jak rozumiem, po godzinie 21 w sobotę.
Jeżdżą tam pociągi, mamy wyrwę w torach. I państwo polskie pod rządami Donalda Tuska i pana Kierwińskiego śpi, nie działa, nie potrafi odpowiedzieć na to zagrożenie. Właściwie dowiadujemy się podobnie, jak dowiaduje się opinia publiczna. No tutaj nie ma jakiejś wielkiej różnicy. Ja nie mogę wchodzić w te kwestie dotyczące, zresztą nie byłem obecny na tym Komitecie Bezpieczeństwa, zresztą to nie jest jakaś sytuacja nadzwyczajna, że ten Komitet Bezpieczeństwa się odbywa, ale sytuacją nadzwyczajną jest dlaczego został zwołany. Tak, panie ministrze, a prezydent poinformował o tej sprawie prezydenta Donalda Trumpa albo jego otoczenie? Nie, ale myślę, że to jest sytuacja, ja nie mam takiej wiedzy, nie mam wiedzy, żeby w ostatnim czasie pan prezydent, mówię, w tych ostatnich godzinach czy w ostatnich dwóch dniach rozmawiał z prezydentem Trumpem, no ale to jest informacja, która jest powszechnie znana.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.