Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

02:00 Fakty

16.10.2026 ·13 min 24 s · 6 rozdziałów
0:00 · Polskie myśliwce podnoszą się do lotu 2

Kilka sekund po godzinie drugiej, czas na kolejne wydanie Fakty w RMF FM. Arkadiusz Stępień-Miernikowski, dobry wieczór, zapraszam. Polski myśliwce poderwane po rosyjskich atakach na Ukrainę. Wojsko uruchomiło procedurę ochrony przestrzeni powietrznej. Ukraina ma problem z łącznością na froncie. Ograniczenia amerykańskiego systemu Starshield utrudniają między innymi przechwytywanie rosyjskich dronów. Kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Danielowi Obejtkowi. To już czwarta sprawa byłego szefa Orlenu. Polskie wojsko poderwało samoloty w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę. Jak informuje dowództwo operacyjne, w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe. W gotowości są także naziemny system obrony powietrznej i radary.

To działania prewencyjne, które mają chronić polskie niebo, szczególnie w pobliżu zagrożonych terenów Ukrainy. Wojsko monitoruje sytuację i zapewnia, że jest gotowe do reakcji. Tymczasem do części mieszkańców lubelskiego przed godziną Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert ostrzegający przed zagrożeniem atakiem z powietrza. Ten został już jednak odwołany. Ograniczenia amerykańskiego systemu łączności Starshield utrudniły ukraińskiej armii. Atak na rosyjskie wojska i przechwytywanie dronów, jak informuje Reuters. Decyzja o ograniczeniu usługi miała zapaść w Białym Domu. Wysoki rangą urzędnik amerykański zapewnia jednak, że prezydent Donald Trump nie zlecał wprowadzania ograniczeń. Sprawa pojawia się w czasie napięć między Waszyngtonem a Kijowem. Administracja Trumpa naciska na Ukrainę, by ta wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie.

1:35 · Procedura uchylenia immunitetu dla Daniela Obajtka 2

Reporterzy RMF FM na tropie faktów. Procedura uchylenia immunitetu europosła Daniela Obajtka może zająć kilka miesięcy, tak ustaliła nasza korespondentka w Brukseli. To będzie już czwarty wniosek dotyczący byłego prezesa Orlenu, ale każdy z nich dotyczy innej sprawy. Parlament Europejski zgodził się już wcześniej na uchylenie immunitetu polityka w trzech sprawach, na przykład kwestii dotyczącej inwigilacji opozycji. Ze szczegółami w tej sprawie w Faktach Katarzyna Szymańska w oryginał. Procedura uchylania immunitetu w parlamencie europejskim jest wieloetapowa. Rozpoczyna się, gdy przewodnicząca Europarlamentu Roberta Metzola ogłasza wniosek na sesji plenarnej. Mój rozmówca w parlamencie nie sądzi jednak, by nastąpiło to już w najbliższy poniedziałek, kiedy rozpocznie się sesja. Po ogłoszeniu sprawą zajmie się komisja prawna, która wysłucha europosła i przygotuje raport z rekomendacją.

Ostateczną decyzję podejmie cały parlament w głosowaniu na sesji plenarnej. Wojewoda Dolnośląska chce pilnego zwołania Zespołu Zarządzania Kryzysowego w gminie Mieroszów, na terenie której znajduje się zoo łączna. Tam to tam od trzech dni trwają protesty mieszkańców zaniepokojonych relokacją zwierząt. Natomiast prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami. Jaką rolę ma odegrać Zespół Zarządzania Kryzysowego ustalała reporterka RMF FM, Martyna Czerwińska. Ma czuwać nad bezpieczeństwem zwierząt i przekazywać rzetelne informacje na temat tego, co dzieje się aktualnie w zoo. Wkradł się jej niepokój, bo do sieci trafiają filmy nagrywane dronami, na których widać wolno biegające zwierzęta poza zagrodami i wybiegami. Wojewoda Anna Żabska chce ustalić, czy służbom potrzebne jest dodatkowe wsparcie, mówi rzecznik wojewody Tomasz Jankowski.

2:31 · Zespół Zarządzania Kryzysowego w Mieroszowie 1

Szczególnie istotne jest rozpoznanie możliwości zapewnienia tym zwierzętom odpowiednich warunków i ciągłości opieki na miejscu. Sytuacja przed zoo zaognia się. Obrońcy zoo uważają, że zwierzęta są wywożone w pośpiechu, chaosie, transportem nieprzystosowanym do przewozu zwierząt. Te ptaki się tam tak gotują w tych klatkach i nikt się tym nie przejmuje. To także ma ustalić powołany zespół. Tymczasem niezwykłe wyróżnienie otrzymał pies ze Szkocji. Sześcioletnia labradorka Skia otrzymała tytuł Zwierzaka Roku za niezwykłą służbę na rzecz ochrony środowiska. Więcej na ten temat ma dla Was nasz londyński korespondent Bogdan Frymorka. Skia jako pierwszy pies. Na świecie została wyszkolona do wykrywania żachwy. Ten inwazyjny gatunek morskich organizmów tworzy gęstą warstwę na dnie, odcinając tlen i niszcząc inne gatunki, w tym małże i ostrygi.

3:41 · Pies Skia otrzymuje tytuł Zwierzaka Roku 1

6-letnia labradorka pracuje wraz ze swoją opiekunką podczas odpływów morza i pomaga ekologom zwalczać zagrożenie. Gdy napotyka żachwę, staje w bezruchu i dokładnie wskazuje miejsce, w którym się ona znajduje. To nie pierwsza ważna rola w karierze z Kii. Wcześniej Labradorka pomagała w górskich akcjach ratunkowych. Publicystyka w Faktach RMF FM. A w Faktach wracamy teraz do chaosu, jaki panuje wokół Trybunału Konstytucyjnego. Czy jest pomysł na poprawę sytuacji? O to ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego z PSL pytał Tomasz Terlikowski. Sytuacja w Trybunale, Pana zdaniem konstytucyjnym oczywiście, zmierza ku uzdrowieniu? Trudno jest szybko uzdrowić coś, co tyle lat kulało, co tyle lat sprawiało problemy po obu stronach, bo nie mieli problemu

5:12 · Trybunał Konstytucyjny i sytuacja w Polsce 2

Druga strona będzie w drugą stronę działać. Pan prezydent może zaoferować się siedzibę u siebie i stworzyć Trybunał na uchodźców. Różne rzeczy już widzieliśmy, schronienie pamiętamy dla posłów. W Pałacu Prezydenckim może być siedziba Trybunału. No dobrze, tylko pytanie, bo to jest pytanie dla ludzi, to znaczy, co się okaże, jeśli znowu będzie zamienicie się miejscami? Ja wiem, że PSL chciał resetu, ale pan w ogóle wierzy w to, tak jak Konfederacja, wierzy w to, że reset jest możliwy? No ta sytuacja też jest bardzo trudna, no bo to, co już tutaj padło, tak, będą dwie strony dalej sporu i przecież wiemy, że opozycja Przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość nie uznaje Komisji Weneckiej, nie uznaje tych rozstrzygnięć.

A my też chcemy przywrócić porządek Ład Konstytucyjny tak, żeby Trybunał mógł pracować, mógł rozstrzygać, a nie ciągle była taka sytuacja. Tylko, że trochę Ład nie będzie przywrócony, jeżeli obie strony się na to nie zgodzą. To znaczy, po prostu nie ma takiej opcji. Pewnie trudno o tę zgodę. Ta trudna sytuacja w wielu obszarach istnieje wiele lat i nie jest to tak łatwo wygasić jednego dnia. Panie ministrze, z pewnością słuchają nas rolnicy, więc ja wrócę do pytań Dobrze. O rolnictwo. Kolejne pytanie od naszego słuchacza. To jest pytanie oczywiście o ceny referencyjne nawozów. I on pisze tak. I teraz konkretny przykład. On podaje taki przykład.

7:06 · Ceny referencyjne nawozów i wsparcie rolnikom 6

Razem z ojcem zakupiliśmy w okresie od 1 marca do 31 sierpnia aż 120 ton nawozów. W porównaniu do 2025 roku przepłaciliśmy 45 tysięcy złotych w związku ze wzrostem cen spowodowanych wojną na Bliskim Wschodzie. To oczywiście nie jest kwestia rolnictwa. A dostaniemy raptem 2,5 tysiąca złotych pomocy, co przy naszej łącznej powierzchni 400 hektarów daje 6 złotych od hektara. Gdzie tu obiecanych 500 zł? Pyta rolnik, który do nas napisał. Zawsze mówiłem, że to jest pomoc do 500 zł, że tych 500 zł nie może przekroczyć, natomiast... No 6 zł to jest dużo mniej. Panie redaktorze, ceny referencyjne to nie jest tak, że minister siada i na kartce pisze sobie ceny referencyjne. To wynika... Z danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny, przez Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, które zbiera dane z Ośrodków Doradztwa Rolniczego w całym kraju i na tym polega średnia cena, że ktoś zapłacił więcej, ktoś zapłacił mniej.

To wszystko się dzieje. No oczywiście, że nie wszystkim identyczna ta pomoc będzie przyznana. W różnych momentach były te nawozy zakupowane. Duża część rolników kupiła nawozy już w 2025 roku. W tej chwili zrobiliśmy wszystko, żeby wypłacić już ponad 10 miliardów zaliczek w ramach płatności bezpośrednich z roku 2026, tak żeby rolnicy mogli wcześniej sobie kupić nawozy, paliwo, nie musieli z tym zwlekać do końca. Jakiś jeszcze ruch w sprawie tych strat referencyjnych jest możliwy? Taka analiza jeszcze jest prowadzona, natomiast też nie mogę obiecać, że te ceny czy mocno się zmienią, czy w ogóle się zmienią, no bo mówię, no wynika to z konkretnych danych, to nie jest tak, że minister ślada i mówi taką cenę sobie ustalimy.

Dobrze, pytanie o kolejne dopłaty, bo pojawiły się też pytania o pieniądze dla hodowców szody chlewnej. Tak, to jest pomoc do loch, pomoc finansowa do zakupu loszek. Każdy rolnik, który utrzymuje lochy, ma w swojej hodowli lochy, otrzyma 1000 zł pomocy. Natomiast do zakupionych loszek jest dwa tysiące, tysiąc w momencie zakupu i później po ośmiu miesiącach po wyproszeniu. W tym tygodniu Rada Ministrów przyjęła to rozporządzenie. Od 22 października będziemy przyjmować wnioski o tę pomoc i rolnicy taką pomoc utrzymają po to, żeby odbudowywać, utrzymać

Po głowie trzody chlewnej w Polsce, widząc też trudną sytuację, jeśli chodzi o trzodę w Europie, bo Dania, która chociażby nie, nowy rząd nie powołał Ministerstwa Rolnictwa, dużo się zmienia tam i są zgłaszane problemy, że może być problem Z wachlakami, z poświętami, które trafiały do Polski, więc stawiamy też tutaj mocniej na odbudowę naszego pogłowia polskich zwierząt, tych, które w naszych gospodarstwach są utrzymywane. Wracamy też do tematu, o którym dużo mówiliśmy w Radio RMF FM, czyli przymrozki i upały i związane z tym, no gigantyczne w pewnych miejscach, to oczywiście nie wszędzie, straty rolników. Tutaj środki też są zabezpieczone i w budżecie roku obecnego, tak żeby wypłacić maksymalnie wsparcie wszystkim, którzy ucierpieli na skutek tych anomalii pogodowych.

Też 6 maja złożyliśmy wniosek o nadzwyczajną pomoc do Komisji Europejskiej. Tutaj czekamy jeszcze na rozstrzygnięcie, natomiast też... A kiedy ono będzie? Do końca października musimy złożyć już wszystkie oszacowane wartości szkód i na tej podstawie komisja ma dzielić środki, czy to będzie jeszcze w tym roku, czy to z budżetu przyszłego roku komisja zrobi, bo duże środki skierowała komisja na pomoc nawozową, paliwową. Do Polski trafiło 66 milionów euro, wzmocnione 200 procentami Z polskiego budżetu, natomiast też budżet na rok przyszły jest zabezpieczony na te szkody, na pomoc rolnikom, w których gospodarstwach występują choroby zwierząt.

Budżet na rok 2027 to 76 miliardów w porównaniu do budżetu z roku 2023, wtedy było 67. No tak, ale są też pytania o budżet. Dlaczego KRUS 3 miliardy więcej, a na pomoc rolnikom 600 milionów złotych mniej? To wynika z wypłat, które są wypłacane przez KRUS i to nie jest tak, że można te pieniądze dowolnie przesunąć, bo to są wieloletnie zobowiązania na podstawie wypłacanych już środków. Widzimy ile tych pieniędzy trzeba w tym roku, w roku przyszłym. Posłyszył Tomasz Terlikowski od ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Cała rozmowa jest na rmf24.pl.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.