Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

02:00 Fakty

09.10.2026 ·13 min 18 s · 5 rozdziałów
3:11 · Poznański Szlak Jeżyc-Jady 4

Poznański Szlak Jeżyc-Jady, teraz wychodzimy poza granice miasta, tak? Dokładnie, wyjeżdżamy z Poznania, udajemy się generalnie na wschód i taki południowy wschód od Poznania, między innymi do Pobiedzisk i w okolice Pobiedzisk, ponieważ te ostatnie tomy jeżycjady to są tomy, w których ta akcja jakby przynosi się nam z jeżyc, z dzielnicy cesarskiej i zmierza właśnie w tym wschodnim kierunku, a pewnie tu za sprawą tego, że i pani Małgorzata Musierowicz, rodowita poznanianka, z biegiem czasu opuściła jeżyce i też przeprowadziła się w okolice Pobiedzisk. Razem z nimi i bohaterowie. Można zwiedzać zarówno ten poznański, jak i okołopoznański Szlak Jerzyc-Jardy, ten wokół Poznania właśnie z książką, trzymając ją sobie w ręku, chodząc?

Możemy dojechać do Puszczykowa razem z naszymi bohaterami, możemy udać się do Kostrzyna, do Nekli. Także tych miejsc jest naprawdę sporo. I warto takie jednodniowe wycieczki sobie zrobić z takich kilku punktów. Przy okazji łączyć to z innymi atrakcjami turystycznymi, które mamy w okolicy. Zresztą sam szlak prowadzi do takich atrakcji, bo wielokrotnie są to muzea, chociażby Muzeum Adama Mickiewicza w Śmiłowie, czy Muzeum Ziemi Świeckiej w Dwór, w Koszutach, więc nie tylko, żeby zobaczyć z zewnątrz, ale też żeby po prostu to miejsce zwiedzić. A wracając może trochę do Poznania i na te nasze jeżyce, one cieszą się dużą popularnością, odkąd powstał poznański szlak jeżycjady? One cieszyły się od zawsze dużą popularnością, bo tak naprawdę pierwsze wycieczki zaczęłam robić kilkanaście lat temu. I idea była taka, że zrobię jedną wycieczkę tematyczną z moją grupą popoznaniu.pl, z którą działam, no i tyle.

Bardzo dużo osób spoza Poznania. Byłam w szoku. Kiedy były targi książki w Poznaniu, były organizowane w ciągu dwóch dni trzy wycieczki szlakiem Jerzy Ciady i zazwyczaj na samym początku pytam kto czytał książki, kto zna wszystkie, to i kto jest z Poznania, żeby też wiedzieć jak opowiadać, no bo Poznanie jaką pewną rzecz nie trzeba tłumaczyć i w pewnym momencie patrzę, a 70% osób podnosi rękę i mówi, że jest spoza Poznania. I kiedy zaczynam pytać skąd są, to się okazuje, że ktoś z Gdańska, Krakowa, Wrocławia, przyjeżdżają naprawdę z całej Polski i czasem tym głównym celem To jest to, żeby zobaczyć szlak Jerzycjady, zobaczyć te miejsca. Bardzo dużo ludzi chodzi generalnie na wycieczki. Dużo jest w Poznaniu już abstrahując jakby od szlaku Jerzycjady, ale dużo jest wycieczek tematycznych w Poznaniu organizowanych, na które przychodzą poznajniacy po prostu i oni chcą. Są ludzie, dla których to jest taka największa atrakcja, dosłownie co tydzień prawie wynajdują takie otwarte wycieczki, żeby chodzić, zwiedzać, dowiadywać się, poznawać, oglądać.

Szykujecie się Państwo na właśnie taki no większy napływ turystów, czy może to już widać po prostu? To się zdarza, szczególnie jeśli są spacery szlakiem poznańskim. Część osób przyjeżdża do nas do biblioteki, ale są to jednostki teraz. Mamy nadzieję, że powstanie tego bliźniaczego projektu spowoduje, że powiedziska będą dla fanów Jerzycjady i odkrywców Jerzycjady, bo Jerzycjady myślę, że powinny czytać kolejne, kolejne pokolenia, bo to jest literatura, dzięki której stajemy ślepsi. W niej jest tyle pozytywnego i tyle dobra, że warto to promować i mamy niezwykłe szczęście, że ta obecność pani Małgorzaty i docenienie nas jako bibliotekary na kartach książek, książki Dziecko Piątku się przydarzyło, więc jesteśmy przygotowani.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.