Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

02:00 Fakty

03.10.2026 ·12 min 50 s

Nawet do czwartej zablokowana w kierunku Warszawy może być trasa S12 w pobliżu miejscowości Jakubowice Konińskie na Lubelszczyźnie. Jak wiecie z faktów, doszło tam do tragicznego wypadku. Zderzyły się dwie ciężarówki, kierowca jednej z nich zginął. Dwie osoby trafiły do szpitala. W wyniku zderzenia jedna z ciężarówek stanęła w ogniu. Wprowadzono objazd na węźle Lubin-Rudnik. Jest zażalenie na postanowienie o wydaniu listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego. Nie jest to jednak odwołanie zapowiedziane przez prokuraturę, ale złożone na korzyść ukrywającego się błego wiceministra sprawiedliwości za żalenie jego obrońcy. Czego dotyczy to odwołanie i jakie jest jego znaczenie dla sprawy? Sprawdził to nasz dziennikarz Tomasz Skory. Pełnomocnik Marcina Romanowskiego złożył zażalenie dotyczące drobnej części postanowienia sądu.

Nie kwestionując samego wydania listu żelaznego, mecenas Bartosz Lewandowski wskazuje na niedostatecznie jasne jego zdaniem zobowiązanie nałożone na jego klienta. Chodzi o zakaz, cytuję, nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo podejmowania innych działań zmierzających do utrudnienia postępowania karnego. Adwokat chce uściślenia przez sąd, o jakie osoby chodzi. Czy na przykład przesłuchanych w sprawie świadków, czy jakieś być może inne osoby, na przykład wskazane z imienia i nazwiska. Dzięki zażaleniu w tej drobnej sprawie obie strony mają jednak szansę wcześniej dowiedzieć się, kto zostanie wylosowany, żeby ostatecznie rozstrzygnąć sprawę w sądzie apelacyjnym. Łukasz Gibała przegrał proces wytoczony mu w trybie wyborczym przez krakowskich działaczy Koalicji Obywatelskiej. Chodziło o jego wypowiedź na antenie RMF FM, że zgłosiło się do niego sześcioro radnych koalicji, którzy twierdzą, że są otwarci na rozmowy.

Sąd nakazał mu sprostowanie tych słów. Polska przy unijnym stole. 17 państw Unii Europejskiej, w tym Polska, mówi nie cięciom w rolnictwie i polityce spójności. Takie przesłanie we wspólnym liście wysyłają do irlandzkiej prezydencji na kilka dni przed przedstawieniem nowej propozycji budżetu na lata 2028-2034. O tym, co jeszcze znajduje się w liście, nasza brukselska korespondentka Katarzyna Szymańska-Borginoł. Kraje te chcą przede wszystkim, żeby nie zabierać pieniędzy rolnikom i regionom. Uważają, że Unia potrzebuje pieniędzy na nowe wyzwania, takie jak obronność czy konkurencyjność, ale nie kosztem rolnictwa i rozwoju regionów. Dlatego sprzeciwiają się zmniejszeniu całego budżetu. Innego zdania są Niemcy i grupa państw, które chcą mocno ciąć wydatki, nawet o kilkaset miliardów euro.

Już w połowie miesiąca zapowiada się na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli ostre starcie w tej sprawie. Manchester City odwołał się od werdyktu komisji, która uznała klub winnym łamania zasad finansowych angielskiej Ekstraklasy w latach 2009-2018. Co było w stanowisku klubu? W krótkim oświadczeniu władze klubu zaznaczyły, że orzeczenie komisji zawiera ich zdaniem rażące błędy prawne i nie można uznać go za wiążące. Podkreślając swoją niewinność, klub dodał, że złożył kompleksowy zestaw niepodważalnych dowodów na poparcie swojego stanowiska. Niezależna komisja zarzuciła Manchesterowi City zawyżanie przychodów, ukrywanie faktycznych pensji piłkarzy i trenerów oraz utrudnianie śledztwa. Kary mogą być za to bardzo srogie, od utraty punktów, przez odebranie tytułów zdobytych w okresie objętym postępowaniem, aż po degradację z Premier League.

O czym informował korespondent RMF FM Bogdan Frymorgan. W Nowochódzkim Centrum Kultury dziś rusza Krakowski Festiwal Kryminału Crime, a to okazja, by spotkać autorów literackich bestsellerów. Wśród nich Maciej Siembieda, Sławek Gortych, Robert Małecki, Klaudia Muniak, Izabela Janiszewska. To będą dwa dni pełne spotkań autorskich, paneli dyskusyjnych, warsztatów i będzie również debata poświęcona sztucznej inteligencji w branży wydawniczej. No i przede wszystkim bardzo dużo takich spotkań dodatkowych i warsztatów. Przygotowaliśmy warsztaty z zakresu pisania, warsztaty grafologiczne i również warsztaty z zakresu samoobrony. Brzmi zachęcająco, a krakowski festiwal Criminal Crime zapowiadał jego dyrektor programowy Bartosz Soczówka.

Nowatorskie systemy do wykrywania dronów opracowali naukowcy z Politechniki Łódzkiej. Jednym z rozwiązań jest system Dumbo, umożliwiający monitorowanie obcych maszyn z powietrza. Twórcy projektu Piotr Lipiński i Maciej Podsędkowski podkreślają, że ich technologie są tanie i proste do wdrożenia na dużą skalę. Rozwijamy na Politechnice od już jakiegoś czasu kilka systemów powiązanych z wykrywaniem dronów. Stosujemy do tego różne technologie i taką jedną z najbardziej interesujących w tej chwili technologii, która znajduje największe zainteresowanie, wzbudza wśród wielu odbiorców zarówno cywilnych jak i wojskowych, są systemy, które potrafią lokalizować drony na podstawie dźwięku.

Tego typu systemy są rozwijane zarówno w tej chwili na Ukrainie, która jest jakby wiodącym w tej chwili krajem w rozwoju tego typu systemów, ale również my staramy się tego typu systemy rozwijać i z tego co wiemy takie zainteresowanie jakby zarówno po stronie ukraińskiej, jak i po stronie polskiej, polskiego wojska, ukraińskiego wojska, jak i różnych firm cywilnych występuje. Generalnie Zasada działania tego systemu polega na tym, że nagrywamy dźwięk z otoczenia i korzystając z kilku mikrofonów jesteśmy w stanie ocenić, w którym miejscu dron się znajduje, analizując tylko i wyłącznie dźwięk tego drona, czyli jakby słuchając go z otoczenia. I to jest system, który my pierwotnie rozwinęliśmy, czy dalej w zasadzie rozwijamy na Wydziale Fizyki Technicznej Informatyki Stosowanej.

Natomiast Wspólnie, w momencie kiedy rozwinęliśmy ten system, zobaczyliśmy zainteresowanie również różnych podmiotów systemami umieszczonymi na dronie. W związku z tym nawiązaliśmy współpracę z wydziałem mechanicznym i wspólnie zaczęliśmy rozwijać systemy, które są w stanie wykrywać dźwięki z lecącego drona, ale na ten temat myślę, że już więcej będzie mógł powiedzieć kolega. Jako członek Wydziału Mechanicznego Instytutu Maszyn Przepływowych, razem z kolegami z Instytutu Obrabiarek i Technologii Budowy Maszyn, również pracujemy praktycznie od 10 lat nad rozwojem różnego rodzaju dronów. Mamy bardzo duże doświadczenie w tym temacie i również dostrzegliśmy ogromną potrzebę rozwijania dronów pod kątem ich akustyki.

Tego, żeby po pierwsze były ciche, Ale i również, żeby z ich strony można było wykrywać inne drony. To, co zostało przed chwilą powiedziane. I może się to wydawać bardzo nieintuicyjne, jak dron, który hałasuje bardzo podobnie, może wykrywać drony, które są dużo dalej i hałasują praktycznie tak samo. No więc nasz zespół razem z zespołem profesora Lipińskiego praktycznie tego właśnie dokonuje. Ten dron, który przed chwilą wleciał to jest demonstrator technologii, gdzie mamy jedną z naszych pierwszych prototypowych instalacji, które właśnie pozwalają na tego typu detekcje w trakcie lotu. Rok temu Niecały rok w zasadzie w te wakacje byliśmy na zawodach, które były organizowane w Rzeszowie i tam byliśmy jedynym zespołem, który w ogóle był w stanie wykonać jakąkolwiek detekcję akustyczną z lotu, zwłaszcza lotem wierowirnikowcem.

I to jest bardzo unikalna technologia, jaką posiadamy i którą ciągle rozwijamy, bo to nie jest nasze ostatnie słowo w tym temacie. I cały czas Prowadzimy badania, żeby zwiększyć możliwości zasięgi i użyteczność takiego rozwiązania. Jak działa ten system wykrywania drugiego drona zainstalowany na dronie? Zasada działania jest w swojej istocie bardzo podobna, ponieważ mamy zainstalowane szereg mikrofonów na bezzałogowcu i zbieramy sygnały akustyczne z różnych kierunków. Korzystając z tego, że znamy rozmieszczenie tych mikrofonów, jesteśmy w stanie dość precyzyjnie ocenić, z którego kierunku pochodzi który dźwięk.

I jak dokładnie to się dzieje, już może nie będę opisywał, ale to, co jest unikatowe w naszych rozwiązaniach, to jest to, że potrafimy bardzo skutecznie wyizolować dźwięk własny drona. Jesteśmy w stanie bardzo Efektywnie go wytłumiać, zarówno w sposób mechaniczny, jak i w sposób wymagający obróbki danych na komputerze po prostu. Są to odległości wystarczające do tego, żeby tego typu drony wykrywać. Są to, powiedzmy, wartości na pograniczu tego, co potrzebuje wojsko i mamy takie poczucie, że wiemy, co trzeba zrobić, żeby tą granicę przekroczyć. Także, żeby wykryć i zdążyć zareagować. Tutaj nie ukrywam, że bardziej myślimy o jakiejś ochronie infrastruktury krytycznej czy jakichś takich obszarów, które wymagają tego.

No bo to jest rozwiązanie, oczywiście są tego typu systemy, tylko rozwiązania akustyczne mają tą zaletę, że są relatywnie tanie. Znaczy do tego są potrzebne tak naprawdę mikrofony i kawałek naprawdę niewielkiego komputera do tego, żeby to wykrywać. W ogóle zagadnienie lokalizacji dźwięku z ziemi przy powiedzmy relatywnie cichym otoczeniu jest znacznie łatwiejsze niż wytłumienie dźwięku drona, który znajduje się tak naprawdę przy samych mikrofonach. Także to jest znacznie trudniejsze zadanie, także to jest raczej bym powiedział ta bardziej zaawansowana wersja tego systemu. Jakby zwiększenie zasięgu można uzyskiwać na różne sposoby, to znaczy, to też może nie będę wchodził w szczegóły, można to uzyskiwać na różne sposoby w każdym razie i oczywiście im cichsze otoczenie, tym łatwiej jest usłyszeć z tego czy wyselekcjonować z tego dźwięk drona.

Są jakieś ograniczenia co do możliwości działania tego systemu? Mam na myśli, nie wiem, na przykład teren taki górzysty, gdzie ten dźwięk pewnie będzie inaczej się rozchodził albo duże miasta? To znowu odpowiedź jest trochę tak, trochę nie. To znaczy będą inne parametry tego systemu. Prawdopodobnie system na otwartej przestrzeni będzie można ustawiać w cudzysłowie w większych, rzadziej w większych odległościach. W miastach to będzie wymagało zainstalowania większej liczby mikrofonów. W związku z tym myślę, że da się to zastosować zarówno w mieście jak i poza miastem, natomiast znowu wszystko się rozbije o parametry. My poszliśmy w trochę innym kierunku, to znaczy Ukraińcy wykrywają fakt tego, że dron znajduje się w okolicy mikrofonu.

Znaczy są w stanie powiedzieć, że dron leci obok mikrofonu. Tak, czyli powiedzmy w odległości, no jakiejś tam od mikrofonu, natomiast my jesteśmy go w stanie zlokalizować. Czyli my jakby idziemy krok dalej, jesteśmy w stanie określić jego lokalizację na podstawie tego, co zbieramy. Określać jego lokalizację, no w tym sensie śledzić, to znaczy określać jego lokalizację w czasie, tak, czyli jakby jesteśmy w stanie pokazywać jego położenie w czasie. Pan powiedział, że technologia stosunkowo prosta, rozumiem też, że tania i też łatwa do wprowadzenia do produkcji ewentualnie, tak? Myślę, że ta technologia jest relatywnie tania w stosunku do innych tego typu rozwiązań. I relatywnie łatwa do wprowadzenia do produkcji. Powiem więcej, wydaje się z naszej analizy, że wszystkie komponenty do produkcji tego typu rozwiązań jesteśmy w stanie również kupować od firm powiedzmy polskich czy europejskich.

Także wydaje się, że to jest pod tym względem również w pewien sposób bezpieczna technologia. Z ekspertami Piotrem Lipińskim i Maciejem Podsędkowskim rozmawiała dziennikarka RMF FM Agnieszka Wyderka. Radio. Muzyka. Fakty. RMF FM.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.