Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

02:00 Fakty

06.09.2026 ·13 min 1 s · 6 rozdziałów
1:57 · Rozmowy w Kremlu 1

Część młodych na zimę trafi do specjalnego ośrodka, w którym będą mogły bezpiecznie podrosnąć. A z Grzegorzem Łukaszukiem, dyrektorem Polskiego Parku Narodowego, rozmawiał nasz reporter Dominik Smaga. Nie będzie wojny politycznej o Macieja Berka. Tak zapewniał w RMF FM europoseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński. W nowym programie publicystycznym Krzysztofa Ziemca zatytułowanym Sprawdzam polemizował z nim Krzysztof Szczucki, poseł klubu parlamentarnego Rozwój+. Chodzi o biłego ministra, bliskiego współpracownika Donalda Tuska, który w piątek uzyskał nominację Sejmu do Trybunału Konstytucyjnego. Ale opozycji nie podoba się polityczna działalność Berka. Posłuchajcie fragmentu wywiadu. Czy będzie wojna? Nie, nie będzie wojny. Będzie zgodnie z prawem zrobienia porządku.

4:44 · Rekordowe gorące lato w Wielkiej Brytanii 1

W tej dyskusji i rozmowie ta wojna polityczna tam gdzieś występuje oczywiście, ale jak znam pana Macieja Berka, to idzie po to, żeby faktycznie ten system naprawić. Na czele jest człowiek, któremu grożą ogromne zarzuty. Na czele tego Trybunału jest człowiek, umówmy się, prawa ręka przecież Ziobry, który nie chce dopuścić, nie chce wpuścić, nie chce dopuścić czterech sędziów. Wie pan, nie może być. Chodzi o to, żeście przejęli w 2015 roku Trybunał, wpuściliście tam Pawłowicz, Piotrowicza, a na koniec Święczkowskiego, żeby rozwalić. Panie pośle, ale wyście przeciwko temu protestowali przez wiele lat, a dziś robicie to samo? Przeciwko czemu? Czy pan chce naprawdę porównać Piotrowicza panią Pawłowicz? Nie ma rola, ale to są apel różne.

5:24 · Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego 1

Jak pan mówi, że robicie to samo, to mówię, że nie robimy tego samego. Tak jak telewizja publiczna nie robi tego samego, co robiła w czasach PiS, jeżeli musimy się odnosić. Wiem, dlatego chcę tylko powiedzieć, że Ani pan Berek nie będzie się zachował i nigdy się nie zachował jak pani Pawłowicz. Ja pamiętam jak pani Pawłowicz... Tylko chodzi o zasadę. Chodzi o zasadę, panie pośle. Ale jaka zasada? No, że polityk czynny przechodzi do Trybunału. Wyście przeciwko temu protestowali, paliliście świeczki. Nawet chcieliśmy ustawę przegłosować. Skoro PiS nie przegłosował, no to w takim razie korzystamy z zapisów ustawy, która jest dzisiaj. Czyli wam wszystko wolno, jak jesteście umożliwieni. Znaczy nie wolno, wie pan, jeszcze raz, nie wybraliśmy żadnego czynnego posła do tego, żeby tam skierować do Trybunału Konstytucyjnego.

7:47 · Lęgi żółwi błotnych 2

Jestem przekonany, że absolutnie te zarzuty są bezpodstawne. A chociażby to, co zrobił wtedy pan Berek, także potwierdza, że działał jako polityk, bo wpisał się w polityczny atak. Na opozycję i to nie ma nic wspólnego z byciem urzędnikiem. Ale chwilkę, panie pośle, ja słuchałem cierpliwie tego, co pan mówił długo i teraz chcę dokończyć. Ten standard, który żeście chcieli wprowadzić w ustawie, ta ustawa była zła z innych powodów, ale 4 lata karencji pomiędzy pełnieniem funkcji, tam było nie tylko mowa o mandacie posła i senatora, ale także członka rządu, to to, że ustawa nie obowiązuje, wcale nie zwalnia was w zobowiązku przestrzegania norm moralnych, standardów, które sami chcieliście narzucić innym. To wczoraj w Sejmie też ładnie podkreślał Adrian Zandberg. Ludzie, którzy protestowali przeciwko temu, co robiło Prawo i Sprawiedliwość, bardzo dużo ludzi w obronie zasad, w obronie Trybunału Konstytucyjnego, już nie chcę wracać do historii, czy kto tam miał rację, ale takie protesty przecież liczne były, to oni w dużej mierze na was głosowali i oni liczyli na to, że tych standardów będziecie przestrzegać.

Wielu dziennikarzy też jest na nie, wiele fundacji, środowisk prawnych, profesorów prawnych. Jeszcze jedno, panie redaktorze, wielu byście pewnie znaleźli, nawet lepszych prawników, Ale panie profesor, ja mam pytanie do pana. Bo wielu obserwatorów polityki, wielu obserwatorów mówi tak, przekraczane są kolejne granice. Czy pan tu w tym studiu w RMF-ie, ja sprawdzam dobrze, jest w stanie zapewnić nas, że jak dojdziecie do władzy, za półtora roku pewnie, tak może. Nie zrobicie tego samego co oni dzisiaj? Jestem w stanie zapewnić, że nikt z Rozwoju Plus nie zagłosuje nigdy za żadnym politykiem, a tym bardziej czynnym politykiem i nie skieruje go do Trybunału Konstytucyjnego. Zapisujemy. Ale jedno zdanie ostatnie. Ja wiem, co to zrobił Donald Tusk. Wczoraj to zauważyłem, po to, żeby upokorzyć koalicjantów. Kiedy Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, co on ma wspólnego w ogóle z problematyką Trybunału Konstytucyjnego?

9:53 · Sprawdzam - Dyskusja o Macieju Berku 3

Są dokumenty, dowody i tak dalej. Jest sprawa w sądzie, sam pan się przekonał za jakiś czas. Dobrze, prokuratura uznała. Teraz chcę tylko na jedną rzecz zwrócić uwagę. Ja pamiętam słynne również maile Dworczyka, z których wynikało kto do kogo wysyłał maile, jak z kaperem były wysyłane do Trybunału, jakie miały być orzeczenia wydawane i jakie były tak de facto, bo te maile wyszły po tym i one były zgodne z tym wytycznymi kaperem. Chodzi o to, żeby faktycznie Trybunał był Trybunałem. Berek odzyskał zaufanie. Dzisiaj jakbyśmy zapytali, jakie jest zaufanie do Trybunału po tych latach PiSu i po tym, co zrobił Piotrowicz razem z Pawłowicz Świączkowskim, jest najniższe, najniższe w historii. Więc chodzi o to, żeby odbudować zaufanie. I Berek, jestem przekonany, w tym pomoże. I ci ludzie, którzy wychodzili na ulicę, sami się przekonają, że właśnie Maciej Berek pokaże właśnie tą bezstronność też Boże Karol.

Prokuratura. Panie pośle, teraz kieruję do pana posła Szczuckiego pytanie. Chcę przesłuchać Karola Nawrockiego w sprawie jeszcze tych trzech sędziów innych, którzy czekają cały czas na jakby taką czynną pracę w Trybunale. Prezydent powiedział, że przyjdzie. To jest potrzebne? Przyjdzie, czy prokuratorzy raczej przyjdą do niego, bo jest taki zwyczaj, że To prezydent przyjmuje prokuratorów. To jest potrzebne? To absolutnie nie jest potrzebne i nic nie zmieni. Już nie mówiąc o tym, że prezydent w ogóle nie podlega odpowiedzialności karnej w takim tradycyjnym, powszechnym sensie, tylko przy Trybunałem Stanu, to chodzi tylko o to, żeby polaryzować... Czyli to jest teatr polityczny, tak? Panie redaktorze, powiem tak. Ani Jarosławowi Koczyńskiemu, Ani Donaldowi Tuskowi sprawnie działający Trybunał Konstytucyjny nie jest do niczego potrzebny. Donald Tusk chce polaryzować, chce ogniskować konflikt wokół tego, chce odciągać uwagę opinii publicznej. Słuchacze, którzy są wyborcami koalicji zaraz powiedzą, że to Jarosław Kaczyński chce polaryzować.

Ale ja uczciwie powiem, że żaden z tych dużych liderów nie chce sprawnie działającego Trybunału Konstytucyjnego, chcą konfliktu. Widzicie szansę na jakiś reset konstytucyjny w tej jeszcze kadencji? Bardzo bym chciał, żeby on był, ale szans nie widzę szczerze. Ja uważam, że w tym gronie, w którym jest, mówię też o tych nowych sędziach, co do których chyba ani opinia publiczna, ani politycy nie mieli żadnych zarzutów co do ich historii, co do ich wiedzy, doświadczenia. Mają szansę naprawić Trybunał Konstytucyjny. Ja w to wierzę. Uważam, że to jest możliwe i cieszę się, że Maciej Berek też jako doktor prawa też będzie Zobaczymy, co się wydarzy, bo ja się boję, że może być, nie wiem, próba może nawet siłowego jakiegoś wejścia do Trybunału, jak pan myśli? Już były takie próby, przecież tam policja z prokuratorem już wchodziła. Cały program Sprawdzam jest na naszej stronie rmf24.pl.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.