Troszeczkę i to, ale Na gorąco muszę powiedzieć, ale my analizovaliśmy te mecze, muszę powiedzieć, że zabrakło nam tych kluczowych chłopaków. A jak wam na boisku zabraknie jednego piłkarza, to jest okej, ale jak dwóch kluczowych w środku pola, tak to jest potem ciężko i to nie jest, że tylko w górniku, ale i w lepszych, bardzo lepszych zespolech się pojawia ta sytuacja. Myślę, że to był dla nas ten problem. Właśnie ważną postacią u was w tym sezonie, w tej rundzie jest Patrick Helebrant, a on właśnie w końcówce też był jednym z tych, który zdecydowanie zaliczył kilka gorszych występów po prostu. Tak, czuliśmy to wszyscy, że już potem trochę i to zmęczenie tam było i nie zagrał na swoim najwyższym poziomie, ale to się zdarza w piłce, że jak jest półsezona albo cała runda, że nie utrzymasz tą najwyższą formę wszystkich graczy,
Pan będzie te mecze do końca jeszcze jakoś śledził, oglądał? Czy już teraz jednak czas na odpoczynek, czas trochę dla rodziny, żeby też do tych świąt się jakoś spokojnie przygotować i jakiś krótki urlop? Nie, nie, muszę patrzeć wszystko. To jest ten urlop u mnie jest taki, że jasne, wjeżdżamy i gdzieś na wakacje, ale zawsze jest to, że rano albo wieczorem mam jakąś robotę, czy oglądać jeszcze nowych piłkarzy, albo oglądać jakieś miecze, albo coś nowego się uczyć dla siebie, analizować, ja nie wiem, inne ligi, innych trenerów, inne zespóły. Wchodził pan tutaj na klubową wigilię w towarzystwie dyrektora sportowego. Już są rozmowy o tym, Kogo będzie trudno zatrzymać? No bo też wiemy, w jakich górnik jest sytuacji finansowej. Nie ma co ukrywać, że jeżeli pojawi się bardzo interesująca oferta za na przykład Patryka Helebranta, o czym się mówi, czy za może Soła, że trzeba będzie go sprzedać, no to chyba będzie ciężko odmówić.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.