Jest takim urządzeniem refleksyjnym. Siadamy przy nim, słuchamy trzasku ogień, obserwujemy te języki ognia. To jest rodzaj muzyki, który idealnie wprowadza nastrój, przybliża wspomnienia, ale też pobudza do po prostu sympatycznego myślenia o przyszłości. Z popielnika na Piotrusia iskiereczka mruga. Teraz jak ktoś nie ma pieca, to nie mruga. No dokładnie tak. Tego brakuje. Domy dzisiejsze pozbawione pieców, kominków są po prostu smutne. Ja już abstrahuję od pytań, ale którędy wejdzie Mikołaj? Ta skarpeta na kominku, na piecu robi po prostu totalny klimat i tego brakuje. Jeżeli mogę, to po prostu apeluję wrócić do jakiegokolwiek urządzenia na drewno.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.