Świetnie. Tu niespecjalnie jest miejsce na tego typu wartościujące określenie, bo to nie są spotkania towarzyskie. Natomiast faktycznie ta sytuacja z dziewiątego na dziesiątego ale też wcześniej już takie sytuacje miały miejsce, pokazały, że w momentach próby i takich momentach ważnych z punktu widzenia Polski, bezpieczeństwa Polski, instytucje współpracują ze sobą bez zarzutu. Ale jak szybko te czasy mijają? Nie powiedziałbym, że te czasy mijają. Mieliśmy już w nocy z 9 na 10 rozmowę pana prezydenta z premierem. O 6.30 była narada w BBN-ie.
Potem było posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Wszystkie informacje przez dowództwo operacyjne rodzajów sił zbrojnych czy przez sztab generalny były przekazywane do wszystkich instytucji, do rządu. A kancelaria prezydenta mówi trochę co innego. No właśnie, tu jest ten zgrzyt i myślę, że... No nie no, minister przydatz musiał chyba się już wycofywać z tych informacji, które podał Twitter BBN-u, bo tam się nikt nie podpisał, które były po prostu nieprawdą. Ja w tej sprawie wierzę dowództwu operacyjnemu rodzaju. Czyli już BBN oszczędnie dysponował prawdą. Albo mając pełną wiedzę, oszczędnie dystrybuował tą wiedzą. Usłyszał Tomasz Terlikowski od swojego gościa, rzecznika rządu Adama Szłapki. Całego wywiadu możecie posłuchać w internecie.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.