Tych placówek odpowiedzialność ponosi i Donald Tusk, i Radosław Sikorski. To oni podjęli decyzję o siłowym zawróceniu 54 ambasadorów bez jakiegokolwiek uzasadnienia merytorycznego. Jak wyliczał Marcin Przydacz, w ponad 55% polskich placówek dyplomatycznych wiceszef MSZ-u Marcin Bosacki podkreślał, że jego resort jest gotowy na kompromis w przypadku niektórych ambasadorskich nominacji. Podpisy na tych nominacjach, kilkudziesięciu jak podkreślam, Zarówno ministra, teraz wicepremiera Radosława Sikorskiego, jak i pana premiera Donalda Tuska są. Brakuje na nich podpisów prezydenta. A cała procedura ich wyboru została zgodnie z prawem przeprowadzona tak, jak to przewiduje ustawa w roku 2021 przeprowadzona przez rząd PiSu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.