Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

01:00 Fakty

22.10.2026 ·12 min 18 s · 6 rozdziałów
1:37 · Reakcje na odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz 2

Jeżeli czuła, że nie ma poparcia i nie ma tu dla siebie miejsca, albo że z populistycznych czysto pobudek chce odejść, to proszę bardzo. Jednocześnie Politece Polski 2050 mówią, że o dymisji dowiedzieli się z mediów społecznościowych i nic nie wskazywało na to, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zamierza odejść. Przeczytałem komunikat pani minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Jest to dla mnie duże zaskoczenie. Tak mówił poseł Łukasz Osmalak. Wicemarszałek Sejmu i szef Parlamentarnego Klubu Polski 2050 Szymon Hołownia przekazał, że polityce partii o odejściu Katarzyny Pełczyńskiej na łeb z rządu dowiedzieli się z mediów. Jak zapewnił Klub Polski 2050 pozostaje w koalicji.

Już prawie półtora miliona złotych skarb państwa winien jest sędziom Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie zostali dopuszczeni do orzekania. Wybrani przez Sejm w marcu sędziowie do dziś nie objęli urzędów, chociaż musieli zrezygnować z wcześniejszej pracy. Z wyliczeniami dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. Podstawowe wynagrodzenie sędziego Trybunału to ponad 43 700 złotych brutto, co na rękę daje ponad 30 tysięcy. Od wyborów w marcu wciąż nie orzekających sędziów, każdy z nich powinien więc zarobić ponad 300 tysięcy. Nie dostając wypłat z Trybunału, sędziowie zwracali się do Sejmu, który ich wybrał, marszałek jednak odmówił. Te sprawy reguluje, kiedy nie są wypłacane wynagrodzenia przez Trybunał Konstytucyjny, a on je powinien wypłacać rząd.

7:14 · Dopłaty artystom do emerytury 2

Więc bardzo musi dbać o to, żeby te nastroje w Polsce były nastrojami nie antyukraińskimi. To zmieniamy temat na moment. Chodzi oczywiście o dopłaty artystom do emerytury. Rozmawiacie z prezydentem? Przez Sejm przeszło, przez Senat pewnie przejdzie, no to zostaje ostatnia kropka nad i podpis prezydenta. Bardzo się cieszę, że jesteśmy na tym etapie, że ten projekt ustawy przeszedł, że to rozwiązanie, które w końcu po 30 latach chcemy wprowadzić do polskiego porządku prawnego, przeszło przez Sejm. Za moment, mam nadzieję, przejdzie przez Senat. Jak to prawo będzie gotowe, to zaczniemy rozmawiać o tym, czy rzeczywiście jest potrzeba, moja na przykład, rozmowy z prezydentem, dlatego że my mamy, moim zdaniem, większych emisji.

To prawo tak naprawdę nie wiemy, czy jeszcze nie zostaną wprowadzone poprawki na poziomie senackim. Zakładam, że nie w tym momencie. Natomiast różne głosy się pojawiają, więc zobaczymy, jak będzie wyglądać to prawo w ostatecznej wersji, przechodząc przez Senat. Pojawiają się pytania, czy jest to tak na tyle szczelne prawo, żeby nie było nadużyć na przykład. To na 100% tak. To mogę zagwarantować dlatego, że my nad nim pracowaliśmy bardzo długo ze wszystkimi również agencjami rządowymi typu ZUS czy KAS, więc uszczeliliśmy je maksymalnie jak się dało. Też wprowadziliśmy poprawki na poziomie sejmowym tak, żeby zwiększyć transparentność. Ale ma pani nadzieję, że prezydent podpisze? Ja jestem przekonana, że prezydent podpisze. Dlatego, że proszę zwrócić uwagę, że za tą ustawą głosowali także posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Więc jeśli premier Gliński nie przekona pana prezydenta, który głosował za tą ustawą, nie przekona pana prezydenta, że ta ustawa jest właściwa i trzeba ją wprowadzić, to kto ma go przekonać?

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.