Dobrze, wróćmy do Krakowa. Jest Pan w Krakowie i raczyliśmy od Krakowa. Wszystkie ręce na pokład. Teraz będziecie ratować kandydatkę Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich. Wy to znaczy Polska 2050? Znaczy nikt nie zwrócił się do Polskiej 2050 ze strony Koalicji Obywatelskiej o pomoc tej kandydatce. Tak samo nie zwrócili się w trakcie wyborów do Senatu. Bardzo ciężka praca przed Panią Moniką Piątkowską. No to może pomożecie, jak się zwrócą na przykład. Ktoś by do pana zadzwonił i powiedział, pomożecie, a pan odpowie, jak za Gierka pomożemy, czy nie? Ja się bardzo cieszę z jednej rzeczy, że oboje kandydaci zaczęli mówić o ustawie polskiej 2050 o opłacie turystycznej, którą to my włożyliśmy. Nawet wczoraj w tym studiu krakowskim, w którym pan jest, Łukasz Gibała powiedział, że podniesie do 20 złotych.
A pan kogo poprze w tych wyborach? Ja oddam swój głos, bo ja uważam, że na każdy wybór trzeba chodzić i zagłosuję zgodnie z moim sumieniem, zgodnie z tym, jakie uważam, że ten grany kandydat będzie lepszy dla Krakowa. No dobrze, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Odpowie pan zgodnie ze swoim sumieniem. To znaczy, pana sumienie wskazuje na Monikę Piątkowską czy Łukasza Gibałę? Jeden z atrybutów tego głosowania to, że te wybory są tajne, więc... Ale pan jest politykiem. Pan jest politykiem, który jest w koalicji rządowej, której jeden z dwa podmioty wystawiły Monikę Piątkowską. Jak pan redaktor trafnie zauważył, Polska 2050 nie wystawia Moniki Piątkowskiej. Czyli może Łukasz Gibała? Może Łukasz Gibała. Może, czy na pewno?
A to już, zakreślając krzyżyk, przy odpowiednim kandydacie podejmie taką decyzję. Ale ma pan pewność, że Monika Piątkowska ma szansę w tych wyborach? Bo wygląda na to, że to jest klęska koalicji. Nie chodzi tylko o Monikę Piątkowską, ale również o Darię Gosek-Popiołek. To znaczy, oboje kandydaci, czy kandydatki koalicji rządowej przegrały z nierządowymi, czy antyrządowymi kandydatkami. Ja słyszałem taką opinię, że przychodząc z dużej polityki wprost do samorządowej polityki, to zawsze jest skazane na porażkę. Pan profesor Flis o tym mówił ostatnio i myślę, że ten skazus Darii, przyjście z polityki warszawskiej, z pozycji posła do polityki samorządowej, nie mając tą polityką,
Za wiele wspólnego. Był to duży błąd, skazany niestety na porażkę. Aczkolwiek powiem szczerze, że wynik koleżanki Darii bardzo mnie zdziwił jako dość niski. Jak widzimy także, te wybory samorządowe nie są tożsame z tymi, które mówią, jak będą wyglądały wybory ogólnokrajowe. Przecież Koalicja Obywatelska ma poparcie 30%... Nie są tożsame, ale widzieliśmy, że przyjazd Donalda Tuska nie pomógł Monice Piątkowskiej. Ale to także jest, panie redaktorze, taka zasada, że liderzy przyjeżdżający i popierający kandydatów w wyborach samorządowych nie przynoszą bagażu punktów procentowych, a nawet pewne wątpliwości i pewne uwagi, myślę, wydaje się, wyborców. Panie profesorze, nie chciałbym powiedzieć, na kogo pan zagłosuje, to może pan powie, kto wygra te wybory, pana zdaniem?
Wszelkie znaki na niebie wskazują, że koszulkę żółtą, niczym tutaj ten mikrofon, koszulkę lidera ma Łukasz Gibała i myślę, że on ma największe szanse. Ciężko będzie koleżance Monice Piątkowskiej przyciągnąć swoich wyborców. Myślę, że ci wyborcy, którzy głosowali zarówno na Prawo i Sprawiedliwość, jak myślę także i częściowo na Owcę, będą skłaniać się w kierunku Łukasza Gibała. To jeszcze ostatnie pytanie w części radiowej. Wejdzie policja do Trybunału Konstytucyjnego Pana zdaniem? Będzie mnie to bardzo bolało. Usłyszał Tomasz Terlikowski od Pawła Śliza z Polski 2050. Całą rozmowę mamy dla Was na rmf24.pl, a jej kolejną część będziecie mogli odsłuchać w Faktach o 2.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.