Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

01:00 Fakty

28.09.2026 ·12 min 15 s · 5 rozdziałów
5:11 · Rozmowa z kandydatem 3

Część wyborców lewicowych może zagłosować, ale nie ma nic gorszego, panie redaktorze, niż taka nadmierna pewność siebie. No dobrze, to spróbujmy dodać pytanie, a dlaczego mieliby na pana zagłosować wyborcy prawicy? Dlatego, że w przeciwieństwie do poprzedniego prezydenta i każdego, moim zdaniem, prezydenta z Platformy, ja będę ich szanował. Co to znaczy? Nie wiem, czy pan pamięta, jak Aleksander Miszalski namalował sobie na czole osiem gwiazdek. No, to było dosyć obrzydliwe. I pan nie będzie malował sobie osiem gwiazdek? Nie, wręcz przeciwnie. Ja, po co do każdego człowieka z szacunkiem, nigdy nie szydziłem zniczejeść wiary, nigdy nikogo nie poniżałem ze względu na poglądy, a tymczasem Aleksander Miszalski tak się trochę zachowywał, że lepiej traktował jednak tych ludzi, którzy myślą tak jak on. A gorzej innych. Ja też podam przykład jeden, jak chodzi o panią Piątkowską. Przecież jak była debata w jednej z prawicowych telewizji, to pani Monika Piątkowska wybrała spotkanie z Donaldem Tuskiem.

A ośrodki kultury islamskiej? Panie redaktorze, ale pan mnie piłuje. No nie, no nie, no nie. Dobrze, a będzie pan jako prezydent miasta szefem urzędu stanu cywilnego? Będzie pan dokonywał transkrypcji aktów małżeństwa zawartych poza granicami Polski, aktów małżeństw jednopłciowych? Dopóki będzie takie prawo jak obecnie, tak, uważam, że prezydent nie ma jakiegoś pola manewru, ale za rok są wybory parlamentarne, jak wygra prawica i być może opublikuje ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który mówi, że to rozporządzenie jest nieważne, to wtedy nie będę. Po prostu ja uważam, że prezydent nie jest od tego, żeby oceniać... Czyli to pan będzie po prostu się twardo trzymał rozstrzygnięć... Legalizmu. A w Paradzie Równości pan pójdzie? Nie. Nie. A obejmie go pan patronatem? Prezydent Piszalski objął. Tak. Ja powiem, że... Ta Krakowska Parada Równości moim zdaniem jest zbyt, panie redaktorze, upartyjniona.

Dla dobra Krakowa, dla dobra Polski nie chciałby współpracować z prezydentem, niezależnym prezydentem dużego miasta, gdzie jest 600 tysięcy wyborców. Przecież ci krakowianie potem też mieliby mu to za złe, jakby w jakiś sposób sekował Kraków, czy traktował go, niż inne miasta. A w jaki sposób powinien pan współpracować z radnymi Koalicji Obywatelskiej? Nie ma pan swojego na tyle dużego klubu, żeby rządzić samodzielnie. Trzeba współpracować. No zaskoczę pana, zgłosiło się do mnie już sześcioro radnych koalicji, którzy twierdzą, że są otwarci na rozmowy, że nie podobało mi się to, co robił Aleksander Miszolski i że jeśli wygram wybory, to są gdzieś tam otwarci na jakąś współpracę. Czyli będzie współpraca z koalicją, czy oni przejdą do pana? No zobaczymy właśnie, bo pytanie, czy ta współpraca będzie możliwa, czy też partia im tego zakaże i wtedy co oni zrobią, nie wiem. Usłyszał Tomasz Terlikowski od Łukasza Gibały, kandydata na prezydenta Krakowa.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.