Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

01:00 Fakty

26.08.2026 ·13 min 11 s · 6 rozdziałów

Za chwilę na zegarach FC i Polsce zobaczymy pierwszą, zatem czas na Fakty w RMF FM. Karol Płaczkiewicz, dobry wieczór, zapraszam. Na razie nie będzie pozytywnej odpowiedzi Komisji Europejskiej na listę sześciu państw, w tym Polski, wzywający do opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Drogi w Krakowie remontami stoją. Posłuchajcie, gdzie spodziewać się utrudnień w centrum miasta. Końcówka wakacji. Dla uczniów ostatnie chwile odpoczynku, a dla nauczycieli czas przygotowań.

0:22 · Komisja Europejska i podatek od koncernów paliwowych 1

Komisja Europejska nie odpowie na razie pozytywnie na apel sześciu państw, w tym Polski, dotyczący wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustaliła to korespondentka RMF FM w Brukseli. Unijne kraje chciały wspólnego mechanizmu, który zmniejszyłby koszty ponoszone przez obywateli w związku z kryzysem wokół cieśnienia Ormus. Dlaczego Bruksela nie chce takiego rozwiązania? To wyjaśni Katarzyna Szymańska-Borginą. Bruksela nie planuje obecnie własnej inicjatywy, bo to dopiero apel sześciu państw, a nie szerokie poparcie całej Unii. List Polski, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Portugalii i Austrii wzywa dopiero do rozpoczęcia dyskusji na wrześniowym spotkaniu ministrów finansów. W dodatku nie ma w Unii konsensusu w tej sprawie. Dodatkowo podatek od firm działających międzynarodowo rodzi skomplikowane pytania,

1:16 · Remonty drogowe w Krakowie 1

Co dokładnie uznać za nadzwyczajny zysk? Jak opodatkować zyski zagraniczne koncernów i jak podzielić wpływy? Komisja wskazuje, że państwa członkowskie same mogą wprowadzić takie rozwiązania podatkowe. Jednocześnie nie zamyka całkowicie furtki na przyszłość. Węgierska elektrownia jądrowa w Paxu znów pracuje z pełną mocą, poinformował o tym premier Peter Madziar. W ostatnich tygodniach jej prace ograniczono z powodu rekordowego niskiego poziomu Dunaju, którego woda służy do chłodzenia reaktorów. Wszystkie cztery reaktory i osiem turbin działają już normalnie. Elektrownia ma około 2000 MW mocy i wytwarza niemal połowę energii elektrycznej na Węgrzech. Na zegarach już prawie dwie minuty. Po pierwszej wracamy teraz do Polski. Drogi w stolicy Małopolski remontami stoją.

3:22 · Spotkanie prezydenta z młodzieżą w Juracie 2

Na koniec tego wydania Fakty wracamy do wczorajszej porannej rozmowy w RMF FM. Czy spotkanie Karola Nawrockiego z młodzieżą w Juracie to odpowiedź prezydenta na Campus Polska? O to Piotr Salak pytał szefa Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Marcina Przydacza. Posłuchajmy. To jest kontynuacja polityki pana prezydenta wobec młodych. Jeszcze jako szef IPN, jako prezes IPN organizował tego typu wydarzenia, spotkania z młodymi. Campus Polska jest wydarzeniem o charakterze czysto politycznym. Są tam politycy, jest to wydarzenie od dawna, takie parakampaniny, no i finansowane przez niemieckie szliftungi. A kto finansuje spotkanie w Juracie? Pan prezydent zaprasza do rezydencji, którą dysponuje decyzją... Czyli budżet państwa to rozumiem w pewnym sensie, czyli budżet kancelarii.

Przeciwnikiem jest pan rozumiem spotkanie z młodymi ludźmi. Ja się tylko zastanawiam, jaki ono ma cel. Czy to jest budowanie własnego obozu politycznego? Niektórzy tak mówią. Z młodymi ludźmi nie ma obóz polityczny budować prezydent. Prezydent chce zaprosić do rozmowy o przyszłości Polski. Ale to są ludzie, którzy będą głosować w wyborach, bo to są ludzie pełnoletni. Kilkaset osób przyjedzie do tej juraty. Prezydent po prostu chce się też wsłuchiwać w głos Polaków. Tam będzie mnóstwo... A nie wsłuchuje się teraz? Nie, to co najważniejsze to będą bezpośrednie rozmowy. My też jesteśmy, taki mamy tam cel prezydent. Będziecie tam po to, żeby słuchać młodych ludzi, z nimi rozmawiać, dyskutować, pytać jakie są ich potrzeby. Więc myślę, że dla młodych ludzi to akurat jest wydarzenie ważne. I widzi pan, że nie jest to wydarzenie natury PR-owskiej.

5:56 · Relacje polsko-ukraińskie 4

Nie będzie tam wulgarnych piosenek śpiewanych, tak jak na Campusie Polska. A dziennikarze będą mogli się słuchać w całości, tak? Czy nie? Będą zaproszeni dziennikarze, jak najbardziej. Pan redaktor się wybiera? Nie, nie, nie. Zdaje się, że tam jest granica chyba do 26. roku życia. Nie wiem, czy pan redaktor się... Absolutnie, to już powiem panu, że się nie załapuje niestety. Ale pan chyba też nie. Ja też nie, ale... Ale pan będzie. Ja będę służbowo, tak? Ja będę zupełnie w innej roli. A jeżeli padnie podczas tego spotkania takie pytanie, kiedy Karol Nawrocki pojedzie do Kijowa, to co pan albo prezydent odpowie? Odpowiem, że dialog polsko-ukraiński jest prowadzony. W ostatnim czasie było szereg spotkań z prezydentem Zeleńskim. Dzisiaj na agendzie... Szereg? To znaczy jakie były spotkania z prezydentem? Było spotkanie w grudniu tutaj w Warszawie, było przy okazji szczytu NATO w Ankarze, były rozmowy na poziomie ministrów, więc ten dialog pomiędzy kancelarią prezydenta i bankową w Kijowie jest prowadzony.

Natomiast... Kiedy Karol Nawrocki pojedzie do Kijowa? Nie ma w najbliższych miesiącach, nie ma na agendzie takiego wyjazdu. Pan prezydent do grudnia, czyli do szczytu w Miami grupy G20 będzie koncentrował się na sprawach związanych z G20. No niestety nie może za bardzo liczyć tutaj na wsparcie polskiego rządu, więc chcemy przeprowadzić takie działania, które spowodują, że Polska będzie miała szansę na kolejne lata na pracę w ramach G20. Życzyłbym sobie, aby rząd nie przeszkadzał. A zaczął choć trochę pomagać w tej sprawie, bo to jest ważna sprawa. Jeśli nam się jako Polsce nie uda na przyszłe lata być w G20, to może się okazać, że ta praca była tylko wynikiem zaproszenia pana prezydenta Trumpa dla prezydenta Nawrockiego. Ale przyzna pan, że ważną sprawą są też relacje polsko-ukraińskie.

A ustawa o Panteonie Narodowym pomoże w tym, czy nie pańskim zdaniem? W moim przekonaniu nie. Myślę, że ona, ja jestem krytykiem tej ustawy, uważam, że ona nie będzie polepszać stanu stosunków nie tylko z Polską, ale także z innymi państwami, tak naprawdę z całą Europą Zachodnią i dziwię się stronie ukraińskiej, że brnie w ten temat, a jeszcze bardziej się dziwię braku stanowczości polskiego rządu w tej sprawie, bo być może jest tak, że Ukraińcy robią to dlatego, ...że są zachęcani pewnymi głosami ze strony polskiego rządu. No, niech Pani żartuje, bo Pan odbiera suwerenność w takim razie działań rząd... rząd... stronie ukraińskiej. Nie, nikomu nie odbieram suwerenności. Bycie zachęcanym poprzez działania, jeżeli widzi się, że druga strona tylko w części reaguje, na przykład reaguje tylko prezydent, A rząd, nie wiem, ustami ministra, pana przewodniczącego Kowala, czy ostatnio ministra Żurka, który świętował w centrum Warszawy i mówił, że specjalnie powołuje stu prokuratorów do tego, żeby ścigać Polaków, którzy się nie zachowują odpowiednio wobec Ukraińców, ale już nie mówi o tym, że być może są też tacy Ukraińcy, którzy się nie zachowują odpowiednio wobec Polaków.

Ale przyzna pan, że... Mam wrażenie, że to jest polityka niestety jednostronnie... Ale przyzna pan, panie ministrze... Zbyt proukraińska, jeśli chodzi o polski rząd. A przyzna pan, że Ukraina ma prawo do własnej polityki historycznej? Każde państwo ma prawo do swojej polityki, ale każde państwo musi też brać pod uwagę potencjalne reakcje innych państw. I jeśli prowadzi się politykę historyczną, która ma na celu budowanie czy wzmacnianie tożsamości opartej o ideologię integralnego nacjonalizmu, skrajnego szowinizmu, ideologii bliskiej nazizmowi, no to nie można się później dziwić, że w Europie Zachodniej podnoszą się głosy krytyczne. W Polsce, w Izraelu, w innych miejscach, więc ja na miejscu Ukraińców nie obrażałbym pamięci historycznej ofiar i nie gloryfikowałbym zbrodniarzy.

11:28 · Historia i polityka Polski 2

Współpracę z Niemcami. Działania, które są... Ale mimo wszystko, jeżeli porównamy je do tej trudnej sytuacji, do tych działań, które w tym czasie robiła kolaboracyjna wobec Sowietów Armia Ludowa czy Gwardia Ludowa, a jednak są też tacy w Polsce, którzy próbują to... Ja nie jestem oczywiście zwolennikiem tego, aby wszelkie działania rozgrzeszać Brygady Świętokrzyskiej, ale nie można też Brygadę Świętokrzyską wrzucać tylko do jednego wora jako rzekomych jedynych kolaborantów, bo myślę, że oni przede wszystkim byli polskimi patriotami, którzy walczyli o Polskę w bardzo trudnych warunkach i chcieli się przebić. Jak pan wie, chcieli się przebić z komunistycznej Polski przez Czechy do strefy amerykańskiej.

Być może z tego wynika... Proszę mi kończyć. Być może z tego wynika jakieś tam elementy kontaktów. Natomiast panie redaktorze, no a cóż mieli oni robić w okupowanej przez komunistów Polsce? Mieli wrócić po to, żeby... Ani przez moment brygada świętokrzyska nie była na terenach zajętych przez armię czerwoną, to mówią historycy. Panie redaktorze, ale przecież było do wyboru. Albo wrócić do Polski okupowanej przez Sowietów, albo próbować się przebić do Amerykanów. Oddziały, które podlegały państwu podziemnemu miały zupełnie inną taktykę.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.