Już podobno właśnie we wspomnianym Amazonie tam jest 40% książek z kategorii SF, które się sprzedaje, to są książki wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji. Oczywiście nie mówimy teraz w ilu procentach, bo nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić. A to jest prawie co druga książka. Tak, to jest prawie co druga książka, więc i takie książki, myślę, że książki popularne, czy to właśnie poradniki, kryminały, SF, coś co czytamy takiego dla zabicia czasu, a nie dla naszego rozwoju intelektualnego, będzie bardzo łatwo zastąpić. Tak samo zresztą jak podręczniki. Mówiła Izabela Sadowska z portalu lubimyczytać.pl i stowarzyszenia Czytam i Słucham Legalnie w rozmowie z reporterem RMF FM Jakubem Rybskim.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.