Dobrej i spokojnej nocy. Darek Maciborek do usłyszenia. Uważajcie na siebie i zapraszam na Fakty o Północy, które przedstawia Tomasz Weryński. Międzynarodowy gang włamywaczy rozbity w Śląskiem łupem. Padały pieniądze, złoto i sprzęt. O tym na początek. Potem w faktach nietypowa kradzież w centrum Gdyni. Dwaj mężczyźni zabrali Merexa wykorzystując chwilową nieobecność kierowcy. Słowacki rząd zatwierdził wysłanie żołnierzy do Polski i Rumunii w ramach operacji NATO. A na koniec wysokobiałkowe ciastka z plastikowych odpadów.
Rozbity gang seryjnych włamywaczy w Śląskiem kradli między innymi pieniądze, złoto i sprzęt elektroniczny. Zatrzymani w tej sprawie to obywatele kilku europejskich krajów. Gdzie działała ta grupa? O tym Marcin Buczek. Włamania były w Siewierzu i Wojkowicach Kościelnych, ale do zatrzymań doszło w powiecie gliwickim. Dlatego policja sprawdza teraz, czy ta grupa mogła również działać w innych miejscach. Włamywali się do domów jednorodzinnych, kiedy wewnątrz nie było nikogo. Niewykluczone, że wcześniej prowadzili obserwacje. Błyskawicznie pozbywali się również części łupów. Najpierw zatrzymano pięć osób, kobietę i czterech mężczyzn. Ostatecznie jednak zarzuty postawiono dwóm z nich. Kluczowe były tu przeszukania, w czasie których znaleziono między innymi gotówkę, biżuterię, telefony komórkowe i komputery, Ale także narzędzia, które mogły służyć do włagań. 32 i 48-latek usłyszeli zarzuty po zabraniu Melexa z ośmioma pasażerami na pokładzie w centrum Gdyni.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.