Mentionsy Mentionsy
Fakty w RMF FM
Fakty w RMF FM

00:00 Fakty

03.05.2026 ·4 min 22 s

Na zegarach prawie północ. Czas na najnowsze Fakty RMF FM. To co najważniejsze zebrał dla nas Mateusz Bożek. W Faktach o Północy ważne informacje dla kierowców. Zablokowana jest między innymi Krajowa 12 w Łódzkiem. Zarzuty dla sprawcy tragicznego wypadku na Jeziorze Salińskim na Pomorzu. Zginęły dwie osoby. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Na rowerze czy przy grillu? Jak spędzaliście majówkę? Sprawdzali to nasi reporterzy. Kierowcy, uważajcie, zablokowana jest Krajowa 12 w Łódzkiem, w Borysławicach. To odcinek Kalisz-Błaszki. Osobowka zderzyła się tam z ciągnikiem rolniczym. Wyznaczono objazd drogami lokalnymi.

Musicie uważać także na A1 na Pomorzu. Jak informujecie nas na gorącej linii, jest spory ruch na odcinku między Pelpinem a Kamionką w kierunku Łodzi. Ze względu na prowadzone tam roboty drogowe i ograniczenia w ruchu mogą tworzyć się korki. Jedźcie ostrożnie. Sternik Łodzi, która w piątkowy wieczór wywróciła się na Jeziorze Salińskim na Pomorzu, usłyszał zarzuty. W tragicznym wypadku zginęły dwie osoby. 33-latek w chwili zatrzymania miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Prokuratura zarzuca mężczyźnie prowadzenie pojazdu w ruchu wodnym, będąc nietrzeźwym. Został wczoraj przesłuchany, przyznał się do winy oraz złożył obszerne wyjaśnienia. Został doprowadzony do prokuratora, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz zakaz kontaktowania się z uczestnikami tego tragicznego zdarzenia.

Mówiła aspirant Karolina Pruchniak z wejherowskiej policji. Mężczyźnie grożą trzy lata więzienia. Przypomnę, w piątek wieczorem na Jeziorze Salińskim pijany mężczyzna sterował łodzią, na pokładzie której znajdowały się jeszcze cztery osoby. W pewnym momencie łódź się wywróciła. Jednej osobie udało się samodzielnie wydostać na brzeg, Pozostali zostali wyciągnięci z wody przez służby ratunkowe. Niestety, życia dwóch z nich nie udało się uratować. Dziś nie czujemy się zagrożeni, jednak dobrze, że umocnienia na granicy powstają, mówią mieszkańcy miejscowości Asuny w Warmińsko-Mazurskiem. W okolicy wojsko buduje umocnienia w ramach programu Tarcza Wschód. Gotowych jest już kilkadziesiąt kilometrów zapory inżynieryjnej. Ma chronić przed ewentualną inwazją z obwodu królewieckiego, należącego do Rosji.

I ja dokładnie mieszkam na Wasunach, na samej granicy. A czuje pan tam jakieś zagrożenie ze strony Rosjan? Na razie spokój jest, nie ma takiego tam po prostu, że tam coś tam, żeby było. Fakty, jeździ Straż Graniczna, to wszystko tam sprawdzają po prostu. Wszystko jest monitorowane, czy jak można powiedzieć, ale na razie spokój, żeby tam było jakieś przekroczenie, czy tam coś takiego. Mieszkał pan na granicy, widział pan jakieś ruchy po tamtej stronie? Nie, nie, od strony tam rosyjskiej to jest spokój, spokój. A nasi tutaj jeżdżą, patrują te granice. A widział pan te umocnienia, które powstają? Nie, ja tam teraz nie chodzę, tam jest zakaz po prostu w ogóle tam, żeby można było wejść tam, zobaczyć tam, no. Z daleka widać te słupy, te siatka, to wszystko, no ale tak oto nie tego.

Z mieszkańcem Asun rozmawiał dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada. Fakty i ludzie. Na rowerze, nad wodą, w lesie, a może przy grillu. Nasi reporterzy sprawdzali jak spędzaliście tę majówkę. Pani ma jakieś plany na dzisiaj? Tylko grill czy jeszcze coś może aktywne? Grill do wieczora. Grill do wieczora? Tak. Żeby tak dobrze odpocząć i żeby tak mieć dużo siły do pracy. A kiedy wraca pani do pracy? No od poniedziałku. Pan tutaj już przygotowuje grilla? Tak. Ja już tu jestem z mięskiem odpowiedzialny właśnie za to, żeby każdy był pojedzony, najedzony. Gruziński szaszłyk. No właśnie za recepturą mojego ojca jest zamarynowany, więc no zaraz będziemy coś jeść, bo jestem głodny już, bardzo głodny.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.