Za chwilę na zegarach w całym kraju północ. Czas na Fakty w RMF FM, które zebrał i przedstawi Michał Zieliński. Za chwilę północ, a więc za dwie godziny minie czas dany przez Donalda Trumpa Iranowi. Irańskie władze nie ustępują, jesteśmy gotowi na pokój, tak jak na wojnę. To odpowiedź z Teheranu. W połowie Polski temperatura tej nocy może być ujemna, ostrzegają służby meteo. Czytelnictwo ani drgnie. W zeszłym roku, tak jak w 2024, prawie 60% Polaków nie przeczytało ani jednej książki. Cała cywilizacja umrze tej nocy, zagroził Donald Trump, a ultimatum, które wyznaczył Iranowi, upływa za dwie godziny. Prezydent Stanów Zjednoczonych zażądał, by Iran otworzył dla żeglugi cieśninę Ormus, czyli wyjście z Zatoki Perskiej.
W przeciwnym razie, jak zagroził wulgarnym wpisie w Wielkanocną Niedzielę, Iran znajdzie się w piekle. Mają temu posłużyć ataki na elektrownie i mosty. Te groźby ataków na infrastrukturę cywilną spotkały się z potępieniem ze strony m.in. sekretarza generalnego Narodów Zjednoczonych, papieża amerykańskiej opozycji, a także dotychczasowych zwolenników Donalda Trumpa. Zdaniem politologa dr Jakuba Olchowskiego z Uniwersytetu Marie Curie-Skłonowskiej groźby prezydenta USA to nic innego jak zapowiedź łamania prawa międzynarodowego. To jest właściwie zapowiedź popełnienia zbrodni wojennych. To, o czym on mówi, to jest złamanie międzynarodowego prawa humanitarnego, czyli po prostu zbrodnie wojenne. A tak na marginesie wtóruje mu w tym, i to już od dawna, minister wojny. To też jest znamienne, że oni już nie mają ministra obrony.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.