Bez straty seta polscy siatkarze awansowali do finału Mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni pokonali Słowenię, jak podkreślał po meczu nasz libero Jakub Popiwczak. W każdej z partii były trudne momenty, z których udało się jednak wyjść, a to pokazuje siła zespołu. Pierwsza i druga mieliśmy już przewagę, a końcówki były bardzo ciężkie i robiło się ciepło w trzeciej partii, natomiast jak zyskali kilka punktów z przodu, widać, że ta gra im się bardziej zazębiła, to u nas był spokój i robiliśmy swoje i udało się w pewnym momencie ich przełamać. Mówił Popiwczak, w finale nasi siatkarze zagrają z Francją lub Finlandią. To spotkanie drugie, półfinałowe, przed chwilą się rozpoczęło. Jak na razie w pierwszym secie jest remis 3 do 3, a na PG Narodowym nadal bez bramek w meczu Polski z Bośnią i Hercegowiną.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.