Nowa broń w rękach kupujących. Czy bojkot konsumencki ma sens?
W obliczu konfliktu na Ukrainie oraz wojny celnej rozpętanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa coraz częściej można usłyszeć wezwania do bojkotu konsumenckiego. Ma on być wymierzony w rosyjskich i amerykańskich gigantów. — Jako konsumenci mamy niezwykle mocną broń w postaci naszego wyboru podczas zakupów, czy zdecydujemy się na ten, czy inny produkt — mówi w podcaście "Fakt o pieniądzach" socjolożka Małgorzata Warzycha z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW we Wrocławiu.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W obliczu konfliktu na Ukrainie oraz wojny celnej rozpętanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa coraz częściej można usłyszeć wezwania do bojkotu konsumenckiego. Ma on być wymierzony w rosyjskich i amerykańskich gigantów. — Jako konsumenci mamy niezwykle mocną broń w postaci naszego wyboru podczas zakupów, czy zdecydujemy się na ten, czy inny produkt — mówi w podcaście "Fakt o pieniądzach" socjolożka Małgorzata Warzycha z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW we Wrocławiu.