Mentionsy Mentionsy
Express Biedrzyckiej
Express Biedrzyckiej

"Afera Zondacrypto to SĄCZĄCA SIĘ RANA!". Traczyk UJAWNIA wielki problem prawicy. EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

14.09.2026 ·27 min 20 s · 7 rozdziałów

Analiza układu sił na froncie, ocena potencjalnych punktów eskalacji ze strony Rosji oraz surowe podsumowanie decyzji politycznych w kraju i na arenie międzynarodowej. Gościem Kamili Biedrzyckiej w najnowszym wydaniu Expressu Biedrzyckiej jest Adam Traczyk, dyrektor More in Common Polska. Ekspert wskazuje, że choć bezpośrednia rosyjska okupacja nam nie grozi, to ogólne zagrożenie stało się znacznie bardziej realne niż wcześniej. Zauważa przy tym, że Rosja utknęła na Ukrainie w martwym punkcie, przez co będzie próbowała punktowo eskalować napięcia w innych rejonach. Traczyk podkreśla również, że Polska nie może stawiać wszystkiego na jedną kartę i polegać wyłącznie na NATO, lecz musi budować silne, bezpośrednie sojusze dwustronne.W dalszej części programu dyrektor More in Common Polska odnosi się do bieżących kryzysów politycznych w kraju. Ekspert nie kryje zdumienia postawą Pałacu Prezydenckiego i Prawa i Sprawiedliwości, zadając pytanie, co właściwie zyskują Karol Nawrocki i PiS na blokowaniu nominacji dla polskiego ambasadora w Kijowie. W rozmowie pojawia się także wątek sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, którą Traczyk określa mianem jawnego bezprawia, a także ocena skandalu wokół giełdy Zondacrypto - zdaniem gościa afera ta stała się dla polskiej prawicy wyjątkowo groźną, sączącą się raną.

16:15 · Trybunał Konstytucyjny 1

Tej większości nie mają, więc mamy tutaj do czynienia znowu z pewną fikcją prawną, którą prowokuje prezydent, nie powołując tych sędziów. Jesteśmy w takim momencie zawieszenia i coraz bardziej wydaje się, że to nie jest... Właśnie, ale wysłanie tam Macieja Berka To musiał być jakiś plan premiera Tuska. Czy pan ma przypuszczenia jaki? Myślę, że kluczowe jest to, żeby utrzymać też pewną dyscyplinę w ramach tej grupy sędziów wybranych już przez obecny Sejm. Mamy czwórkę sędziów, którzy nie są dopuszczeni do orzekania, którzy są sędziami, ale koniec końców nimi nie są. Oni pobierają też Przez wynagrodzenia, bo prezes Trybunału nie uznaje ich jako sędziów. A zrezygnowali z innych zawodów i funkcji.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.