Echa Rynku #291: Dramat akcjonariuszy Kernela
Dzień dobry, dzień dobry. To jest podcast Echa Rynku. Ja nazywam się Michał Masłowski. Jest z nami Adrian Mackiewicz. Cześć, witam serdecznie. Drodzy słuchacze, jak zwykle tutaj apel, uwaga do osób słuchających nas w podcaście audio, żeby zajrzeć czasami naszego stowarzyszeniowego YouTube'a, gdyż tutaj mamy wizję i czasami wspomagamy się jakimiś tutaj materiałami na różnych stronach internetowych czy jakimiś danymi, które sobie wyświetlamy. Temat numer jeden na dzisiaj to będziemy Opowiemy sobie, co tam w spółce Kernel, jak się ten dramat inwestorów odbywa i tam jeszcze będziemy mieli kilka tematów dotyczących spółek Skarbu Państwa, przecież wybory za chwilę, no to to wszystkich ekscytuje, co tam się dzieje, prawda?
Czemu, jaka jest inflacja w Polsce, jak mamy stopy w Polsce, jaka jest na przykład inflacja w Stanach, jakie tam są stopy w Stanach i dlaczego tam jest tak, a u nas jest inaczej i jak to wszystko, te sygnały wysyłane przez Radę Polityki Pieniężnej, przez Bank Centralny wpływają na inflację i co może wpłynąć na inflację, jak to powinno się robić. Nie będziemy się dzisiaj znęcać nad Z prezesem Glapińskim. Wróćmy, znaczy wróćmy, opowiedzmy o tym Kernelu, co się dzieje, tak? Kernel, no to jest jakby, co tutaj powiedzieć, to jest tak dramat inwestorów, no ogromny, tak? Tutaj chciałem powiedzieć w iluś aktach, ale chyba w jednym akcie, tak? No przypomnijmy, Kernel jest... Kernel jest spółką ukraińską, największy producent oleju rzepakowego na świecie.
Gigantyczna spółka zbożowa z Ukrainy, ale co ważne tutaj podkreślenia, jest spółką prawa luksemburskiego. To jest tak duża spółka, instytowana u nas na rynku od 2007 roku i to była tak duża spółka, że swego czasu wchodziła nawet w skład indeksu WIG20. Tak, tam na szczytach wyceny to była spółka warta tam około 5 miliardów złotych, czyli już bardzo konkretnie. Aktualnie, no ile jest aktualnie warty Kernel po tych wszystkich spadkach na historycznych minimach jest warty, no teraz jest 2,2 miliardy, dziwne, coś jakieś chyba przekłamanie, wydawało mi się, że jest poniżej miliarda. To Kernel miał też dużą kapitalizację.
Tak, tak, tak. Wydaje mi się, że on miał w szczycie, w szczycie miał powyżej 5 miliardów. No tu jest, zobacz, to jest moim zdaniem jakieś przekłamanie, bo już stały te nowe akcje. Tak, to już przysłów w grudniu tej emisji był około 800 milionów złotych. Tak, bo było poniżej miliarda, teraz te nowe akcje i... Tak, i masz rację, 5 miliardów złotych tam w pochodzicach tych... Właścicielem spółki Kernel jest spółka Namsen, której głównym właścicielem z kolei jest ukraiński przedsiębiorca, oligarcha, wielokrotnie zasiadał chyba w parlamencie ukraińskim, pan Werewski. Jak on ma na imię? Poczekaj, niech sobie przypomnę. Andrii Werewski, który
Teraz poniżej miliarda. Wydaje mi się, że to stóg coś źle liczyć. Te nowe akcje jak wymnożę się jeszcze raz bieżącą cenę to wyjdzie 2 miliardy. Natomiast ja nie mam wątpliwości ile za sekundkę będzie kosztował. No i to jest sprawa, która elektryzuje polskich inwestorów, bo tak, Namsen miał przed chwileczką około czterdziestu paru procent udziału w Kernelu. Zrobił wezwanie na akcję po cenie 18 złotych albo 18,5 jakoś tak, około 18 złotych. To wezwanie zakończyło się takim, no i od razu powiedział, że chce tę spółkę wycofywać z giełdy.
Kernel, no i tu Agro, to Nastarta, Coal Energy, tam jeszcze parę innych, tak? KSG Agro i tak dalej, tak? Z czego oczywiście największą jest Kernel, tak? To nie ulega wątpliwości. To Kernel, tam druga co do wielkości to jest Nastarta i tak dalej. Żadna z tych spółek nie jest spółką prawa ukraińskiego, która nie ma tam siedziby w Kijowie, we Lwowie czy gdzieś tam, tak? To są albo spółki prawa luksemburskiego, albo Cyprze zarejestrowane. To nie wiem z czego to wynika, no nie wiem, no tak jest. To też jest, może wygodniej im tak jest. No i wracając teraz, jeszcze raz, ten Namsen miał siedemdziesiąt parę procent, do wycofania spółki z giełdy jest potrzebne dziewięćdziesiąt procent, ale jeszcze raz uwaga, spółka jest spółką prawa luksemburskiego.
W Stanach jest to możliwe. Do dziś się zastanawiam Co zwykły John Smith, który miał tam, nie wiem, 10 akcji Twittera kupionych na giełdzie nowojorskiej, jak on został zaspokojony. Ale dobra, wracając do Kernela i Luxemburga. Tam Rada Dyrektorów postanowiła o tym, że przegłosowali sobie, wycofujemy Kernela z giełdy. I to trafiło, chciałbym to odesłać, mamy taki bardzo długi, przekrojowy wpis Michała Żuławińskiego u nas na stronie. Który po kolei tą chronologię działań pokazuje. Uwaga, ta decyzja została podjęta 14 kwietnia. To jest ważne. To nie jest żaden odpowiednik polskiego walnego zgromadzenia.
I teraz tak. Ten wniosek trafił do Komisji Nadzoru Finansowego, już do polskiego KNF-u i od tamtej pory w tym KNF-ie jest. My wiemy tylko tyle, że KNF zadawał Kernelowi dodatkowe pytania, że to postępowanie się toczy. Niestety nie znamy do dzisiaj żadnych skutków tego postępowania. Cóż tutaj można powiedzieć? Generalnie zbudziło to oczywiście ogromny sprzeciw wśród inwestorów. Tutaj mamy jakieś polskie fundusze, które były zaangażowane w Kernelu. Oczywiście plus inwestorzy indywidualni zgłosili, no i zaraz halo halo. To wszyscy dobrze wiemy, jaki jest skutek posiadania akcji
Takie ekonomiczny skutek posiadania akcji spółki, która nie jest w obrocie publicznym, tylko nagle zostaje gdzieś wycofana. No to wiadomo, że to jest dużo mniej warte. Nikt nie chce posiadać takich akcji, więc walka, rozpoczęła się walka o to, żeby jednak ten kernel w obrocie został. Widziałem tak, sporo analiz prawnych, których mówiące o tym, że raczej w polskim prawie powinno być tak, że jeżeli spółka jest nawet spółką prawa zagranicznego, ale jest wycofana z giełdy, to tam Jakiś odpowiednik walnego zgromadzenia. Decyzja Rady Dyrektorów na pewno nie jest równoważna decyzji walnego zgromadzenia. Nie ulega to wątpliwości. A cały czas to w KNF jest. I teraz tak, w międzyczasie my, Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, złożyliśmy wniosek do KNF-u po to, żeby nas dopuścili do tego postępowania.
To jest taki formalny zabieg, takie postępowanie przewidziane kodeksem Postępowania administracyjnego bodajże, które mówią o tym, że jak bylibyśmy dopuszczeni do tego postępowania, no to wtedy moglibyśmy tam argumentować, że właśnie prawa inwestorów są naruszane, no generalnie być takim trochę na równi członkiem tego postępowania z Kernelem, tak? To do tego jeszcze wrócę. Ale cała sprawa się, co tutaj dużo mówić, no odrobinę przedłużała. Co się stało w międzyczasie, tak? No i to jest, no chodzimy, to jest gwóźdź programu, który odpowiada nam na to, dlaczego w ostatnich dniach wykres Kernela, tutaj już weźmiemy sobie ostatni powiedzmy sobie rok, wygląda następująco, że nastąpił, to i tak po tym wezwaniu, które było po 18,5 zł, które tam, no jeszcze raz powtórzę, zwiększyło stan posiadania
Dramat akcjonariuszy Kernela. Postanowili pozbywać się tej spółki. Takie są nastroje, no co tu dużo mówić, fatalne. To wycofanie z giełdy wisi KNF. Przecież mógł wydać decyzję pozytywną dla Kernela i Namsena w dowolnym momencie. Nikt nie chciał zostawać z tymi akcjami. Kurs się, nazwijmy to, pod własnym ciężarem osuwał. O tak można by tutaj powiedzieć. A z czego z kolei wynika to tutaj takie osunięcie w okolicach końcówki już sierpnia, początku września, no to już kurs z okolicy tam powiedzmy sobie
Nie ma żadnych komunikatów na zewnątrz dla inwestorów, że inwestorzy nic nie wiedzą. To akurat tego nie rozumiem, ale dobra. Jeszcze za sekundkę do tego wrócimy. Co się stało w międzyczasie? W ostatnich dniach sierpnia Namsen ogłosił dodatkową emisję akcji. Argumentując i to Adrian mówiłeś mi, że oni jakieś No Rosjanie coś im tam zbombardowali tam na terenie Ukrainy, tak? O ile tak zdaje się komunikat Kernela mówił. I ta emisja, przypomnijmy, uwaga, jeszcze spółka przed sekundką warta była jakieś 800-900 milionów I teraz Nam Sen miał przed tą emisją około
Co tutaj dużo można powiedzieć. Teraz tak. Co ciekawe, ta emisja była przegłosowana już we wrześniu rok temu, która zostawiała strasznie duże pole do decyzji Radzie Dyrektorów i Zarządowi Kernela, gdzie tak naprawdę mógł sobie modelować tę emisję w dowolny sposób. No i właśnie tak zostało zrobione. Teraz tak, to była emisja bez prawa poboru. Kierowana to tak bardzo ładnie było sformułowane po angielsku, tylko do qualified investors, do kwalifikowanych inwestorów. Czyli tam generalnie jak Kowalski chciał sobie kupić tych akcji, no nie wiem, za 5 tysięcy złotych, to oczywiście nie mógł tego zrobić, tak? Nie mógł tego zrobić. Tam był bardzo krótki okres, teraz na początku września.
To tak by było. No ale tam ktoś widocznie się jeszcze zgłosił i objął tam większość tych akcji. W ten sposób zwiększył sobie, jeszcze raz powtórzmy, umiarkowanie niewielkim kosztem z 70 paru do 91,61% udział. Sytuacja jest teraz taka. Kernel cały czas czeka na decyzję KNF-u w sprawie wycofania spółki z obrotu. Ale jak jeszcze raz powtórzę, główny właściciel jak widać stracił cierpliwość, powiedział dobra, nie chcecie nam wydać tej zgody, bo tam uważacie, że ta rada dyrektorów to jednak jest za mało. Także to za mało, a Prawo Polskie mówi tyle. To nie czekając na decyzję komisji, my nie wiemy jak wygląda korespondencja Kernela z komisją, to nie wiem czy to ważne, pewnie ważne, ale nie wiemy.
I tak zwiększył sobie stan posiadania powyżej dziewięciu procent, więc zakładam, że zwołanie Walnego w Kernelu jest za trzy, dwa, jeden, za sekundkę. Gdzie przegłosują sobie wymaganym tak, jakby spółka była spółką prawa polskiego, że dziewięć dziesiątych udziałów przy obecności, bodajże tak, że to jest dziewięćdziesiąt procent głosów przy obecności pięćdziesięciu procent kapitału. Zdaje się, że tak mówią te przepisy o wycofaniu z obrotu. Jak widać łatwo sobie przegłosuje i spółkę tak czy inaczej, nawet jak tu wszyscy będą dookoła protestować, I tak sobie spółkę z obrotu wycofa. I tak się skończy przygoda spółki Kernel na polskiej giełdzie.
Pytanie czy się da coś z tym zrobić. No raczej nie tak, to już nieraz widzieliśmy. To jest zgodnie z polskim prawem, oczywiście w bardzo nieładny sposób zrobione. Natomiast to też nie jest pierwsza emisja tego typu, żeby przekroczyć konieczny próg przez większościowego akcjonariusza do przeforsowania swoich racji siłą kapitału i pozycją. Właściwie siłą kapitału nawet niekoniecznie, tak jak mówiłeś, Ta emisja po jakichś tam śmiesznych cenach jest, no ale no jednak trochę tego kapitału też trzeba było zaangażować no bardziej siłą swojej pozycji. Natomiast przypadek Kernela jest myślę o tyle ciekawy, że tam już wcześniej były takie różnego rodzaju działania, gdzie inwestorzy faktycznie mogli stracić wiarę w spółkę no i to właściwie w motywy głównego akcjonariusza, no bo tam wcześniej było jakieś przeniesienie
Takich jakościowych aktywów poza grupę Kernel. Jakby spółka też zaczęła inwestować w Bitcoin na nadwyżki finansowe, więc to było jakieś... O, nie znałem tego woła. Tak, tak. I to niemałe pieniądze w tym Bitcoinie były tam wrzucone, zainwestowane. No więc nie były to raczej działania sprzyjające akcjonariuszom. Pewnie z tym bitcoinem to zależy kogo zapytać, bo pewnie są fani teorii, że spółki mogą sobie w coś tam inwestować. Jeszcze mówiliśmy to na podcaście jak swego czasu Niektóre spółki gamingowe nadwyżki inwestowały w IPO Huge Games, no i to tam krytykowaliśmy.
I jakby tam większa, dłuższa korekta. No więc no co do zasady myślę, że nasze stanowisko, na pewno moje jest, jest dość jasne, że spółka powinna zająć się robieniem cokolwiek robi. Jeśli to jest producent gier, niech sobie robi gry. Jeśli to jest producent krzeseł, niech robi krzesła, ale niech nie inwestuje swoich nadwyżek, tylko jeśli nie ma co zrobić z pieniędzmi, to niech wypłaci dywidendę. Dobrze, wracając tutaj do Kernela, jeszcze chciałbym tam parę wątków poruszyć, które tutaj są. Przypomnijmy, Pomijając na razie ten fakt, że sobie niezwykle nieelegancką metodą, zbójecką metodą ten namsen podwyższył ten kapitał z 74 do 91 procent.
Jesteśmy, to od razu i powiem, też napisaliśmy to na forum Stowarzyszenia Wątek poświęcony Kernelowi. Analizujemy tę odpowiedź, bo mamy siedem dni na odwołanie się od tej decyzji. My byśmy bardzo chcieli być obecni przy tym procesie, ale na chwilę obecną nie jesteśmy. Tylko tyle bym powiedział. Jak się Państwo domyślacie, to jest taki bardzo długi, skomplikowany, prawniczy tekst, ta odmowa tego dopuszczenia. Jak tylko będziemy mieli jakieś wnioski, to oczywiście wszystkich poinformujemy. No i teraz tak. To, co jest tutaj dosyć istotne, prawdopodobnie ten Kernel zaraz sobie zwoła walne i tak spółkę wycofa z obrotu, ale dosyć ważnym fragmentem jest tutaj ta decyzja komisji, czy ona zgodzi się, tudzież nie zgodzi się na to wycofanie spółki z obrotu na podstawie Rady Dyrektorów.
Pomijając sprawę tego Kernela, to jakakolwiek decyzja komisji w tym zakresie byłaby jakąś wytyczną, jakimś sygnałem dla wszystkich innych spółek, Echa Rynku 291 Piękną, długą listę spółek, które gdzieś notowane są, nie notowane, tylko notowane są na giełdzie w Warszawie, ale które mają siedzibę gdzieś indziej. No i tutaj proszę bardzo cała masa spółek. Jest raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem spółek notowanych w Luksemburgu. Są spółki ze Stanów, są spółki, o tutaj Serinus ma siedzibę na wyspie Jersey.
Kernel zwoławalny i tak sobie przegłosuje wyjście z giełdy, by się jak najbardziej tutaj przydał. To jest jakby jeden wątek. Drugi wątek jest taki, no tej zbujeckiej emisji po złoty dwadzieścia parę, te dwadzieścia parę centów i tak dalej, no bo inwestorzy tutaj na forach grzmią. Fundusze wiem, że też nie są zadowolone. Przypomnijmy, to jeszcze niedawno była spółka z WIG-u 20, przecież jak sobie popatrzymy na akcjonariat, ja nie wiem czy on jest aktualny, przynajmniej tutaj według tych danych na stuku, jakbyśmy sobie zaczęli akcjonariat, no to proszę bardzo, OFE PZU Złota Jesień, OFE Unika, OFE National Underlanden, kilka OFE. No widać, że oni wszyscy schodzili ze stanu posiadania, kurs akcji sam z siebie nie spada, no ale jednak są jakieś tutaj fundusze.
No z niczym zostali, tak? W takim dużym zaskoczeniu. No i też było tak, zaraz, hello, czy KNF może coś zrobić i tak dalej. Ja wiem, że prawdopodobnie nic nie może zrobić. Ja to rozumiem. Ale wypowiedź wówczas ówczesnego przewodniczącego była taka, no ale trzeba zapoznać się z prawodawstwem. Kraju, w którym Państwo inwestujecie, spółki, w spółki, w której inwestujecie. Powiedziałam tak delikatnie, że to jest powiedzmy sobie nieszczęśliwa wypowiedź. Ja raczej bym oczekiwał informacji, że w tej i w tej konkretnej sytuacji mogą Państwo zrobić to i to. Albo tutaj, w tym przypadku tego Kernela, oczekiwałbym przynajmniej czegoś takiego skierowania do luksemburskiego nadzoru, Nie wiem, jakiegoś wniosku o sprawdzenie legalności, czegoś takiego, jakiekolwiek utrudnienie spółce takiej emisji, jakiekolwiek utrudnienie spółce, wyjście z polskiej giełdy, ponieważ wszystkie te działania są dramatyczną szkodą dla polskich inwestorów indywidualnych.
Ja nie wiem, co oni robią. Kursowo sobie radzi dobrze, ale tam chyba operacyjnie nic się nie dzieje. To w ogóle jest kwestia z Bogdanką. Oni tam chcieli Złożako Bogdanki przejąć i Polskę jakby dostali odmowę. Ogólnie jest tam kwestia dużego odszkodowania od Polski dla tej spółki. A, to może w oczekiwaniu na to odszkodowanie ten kurs się tak zachowuje tutaj, nie? Tak. Dobra, zostawmy tę spółkę, bo to wróćmy do Kernela. No i to tyle, nie? To taki jest powiedziałbym update sytuacji na dzień dzisiejszy. Badamy różne tutaj kroki prawne. Jak tylko będziemy mieli jakieś info dotyczące tego niedopuszczenia nas do postępowania tego administracyjnego w KNF-ie, no to
Dramat akcjonariuszy Kernela. Skutek w przypadku tego JSW i tej polityki jest taki, że spółka ma w kasie 8 miliardów z hakiem, a warta jest 4 miliardy. Dobrze kojarzę? Jakoś tam 4 miliardy z małym hakiem, prawda? 4,34. C do Z 0,8.
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.