Echa Rynku #275: Męczący trend boczny do końca roku
Więc to cały dzisiejszy ruch też w takim dość specyficznym otoczeniu się tworzy, więc poczekajmy jeszcze na zamknięcie sesji. Ale sytuacja jest zdecydowanie napięta. Jeśli chodzi o jakieś branże, na które bym zwrócił uwagę, to myślę, że cały czas gdzieś w kierunku banków bym zerkał. One tak naprawdę początek roku nie miały najgorszy. Tak, może no właściwie WIG czy WIG20 no to oczywiście wiemy, że podobne indeksy, krótko jeszcze może przypominając ten WIG no to prawie minus 6 year to date, WIG20 no lekko ponad 6% spada. No natomiast... WIG Banki się trzyma. Tak, WIG Banki w miarę się trzymał.
Co prawda, tak patrząc przez pryzmat wykresu, to też na pewno warto zwrócić uwagę, że tutaj w styczniu też, czy z początkiem, te pierwsze sesje WIG Banki też jeszcze rósł, ale zatrzymał się na szczytach z przełomu października, listopada ubiegłego roku. Na razie tych szczytów nie udało się pokonać właściwie dwukrotnie. Tu indeks WIG Banki atakował Okolice 9500 punktów i nie udało się tego przeforsować. No więc to tak trochę wygląda niebezpiecznie. Natomiast banki na pewno w bardzo dobrym momentu wynikowym, podwyżki stóp procentowych, nawet powoli już też nasz prezes Banku Narodowego NBP powoli w jakichś komentarzach zaczął się wypowiadać, że może te podwyżki nawet będą mocniejsze niż rynek oczekuje.
To też pytanie, czy to nie była jakaś interwencja słowna po prostu, Natomiast to momentum wynikowe w związku z tymi stopami procentowymi powinno być jak najbardziej pozytywne. Natomiast druga strona medalu jest taka, że rynek oczywiście wszystko wycenia, dyskontuje odpowiednio wcześniej, więc na pewno w tym poprzednim roku banki absolutnie dołączyły do tych osych, były chyba najsilniejszym indeksem i tam po 100% i więcej nawet rosło do jakiegoś dołka, więc jak na banki, stare nudne banki, to jest imponujące trochę. Powiem ci, to jest niesamowita sprawa.
Jak ktoś w końcówce 2020 roku, kiedy banki szorowały po dnie, wówczas uwierzył w banki, to naprawdę kładę czapkę na samej ziemi, wiesz. To jest niesamowite, że to wtedy należało, wiesz, przy takim kompletnym pesymizmie, nie no te banki to już chyba trzeba wycofywać z tej giełdy, nic z tego nie będzie. Wtedy ktoś uwierzył i to co powiedziałeś, no tam jest Plus 200% prawie że na indeksie takim WIG Banki. To jest szok. Oczywiście sprzyjają temu podwyżki stóp procentowych. Te banki w końcu zaczynają oddychać. A to co powiedziałeś, że prezes Glapiński zapowiedział wyższe stopy procentowe, to jeżeli nawet ktoś się nie spodziewał, to już teraz powinien, to już tak będzie. Bo to on nie po to to mówi na tych konferencjach, żeby potem tego nie zrobić. Bo moim zdaniem nawet prezes Glapiński nauczył się tego, że może nie warto rynków tak do końca zaskakiwać.
I że warto by tak jednak przygotowywać, że delikatnie, spokojnie, słuchajcie teraz jest tyle są stopy, ale mogą tam te 4% możemy w przeciągu jakiegoś tam okresu zrobić. I biorąc pod uwagę jakie są odczyty inflacji, nie wiem czy widziałeś, chyba dzisiaj był odczyt inflacji w Czechach 9,9%. Ktoś bał się o te 0,1% tam powiedzieć, tak? 9,9%, a my mamy odczyt inflacji bodajże jutro. Bodajże jutro i chyba 10, jakby ogłoszenie 10% inflacji nie będzie niczym takim specjalnie zaskakującym. Więc to całe to otoczenie bardzo, bardzo sprzyja bankom. Natomiast w tym kontekście chciałem cię zapytać tutaj o niebezpieczeństwa dla branży bankowej. I to moje pytanie jest takie, czy nie będziemy mieli takiej trochę powtórki z rynku kredytów frankowych z lat po 2007, 2008 roku, kiedy wszyscy sobie wzięli
Kredyty we frankach, który był wtedy po 2 złote, a przez ostatnie 5 lat my się przyzwyczailiśmy, że mamy ekstremalnie niskie stopy procentowe i cały naród wziął kredyty hipoteczne po bardzo niskich stopach procentowych, bo skoro były niskie przez 5 lat to już tak zawsze będzie. No a teraz nagle przestają być te stopy niskie i te kredyty hipoteczne mogą zacząć coraz więcej ludzi uwierać, a spora część z tych osób może przestać być w stanie spłacać te kredyty. Czy nie będziemy mieli takiego efektu, że spora część z tych kredytów stanie się tymi złymi kredytami, tym portfelem kredytów w bankach i to z kolei spowoduje, że te banki zaczną mieć w dłuższym terminie problemy? Po pierwsze zagrożenie, no to bym wskazał fakt, że rynek już dużo zdyskontował.
No i pytanie, czy teraz nie będzie realizował mocniej zysków. Więc tu no jakiś taki czynnik musiałby się pojawić. No oczekiwania chyba jeszcze wyższych stóp procentowych też, żeby banki jakoś mocniej ruszyły. No chyba, że też gdzieś w wynikach dalej będą zaskakiwać pozytywnie jeszcze bardziej niż są oczekiwania. Chociaż to myślę też warto zwrócić uwagę, że banki akurat są taką branżą dość Dobrze prognozowano i tu analitycy akurat ten konsensus rynkowy z reguły zbyt mocno nie odbiega. No ewentualnie właśnie na przeszacowaniach, jakichś odpisach kredytów, no to tam na zysku netto może się mocniej rozjechać, ale w gruncie, na jakichś rezerwach, ale też w gruncie rzeczy te banki to są takim sektorem, jednym z lepiej prognozowanych moim zdaniem. Druga sprawa, franki, o których mówiłeś.
Myślę, że cały czas jeszcze 2022 rok, tu się może dużo dziać wokół franków. No oczywiście tutaj różne kancelarie przeprowadzają swoje kampanie. Już właściwie od wielu lat to trwa, więc one powoli mogą wykazywać jakieś wyniki. Coraz więcej jest też tych Pozytywnych wyroków z sądów dla frankowiczów, tam są jakieś statystyki, 95% wyroków jest na korzyść frankowicza, kredytobiorcy. No a banki ociągały się, próbują dalej jakieś porozumienia polubowne z klientami zawierać, natomiast faktycznie teraz przewalutowanie na złoty przy tych stopach, które są i które cały czas rosną, na pewno jest to jakimś czynnikiem, który też może nieco
Echa Rynku 275 Echa Rynku 275 No i faktycznie banki stwierdzają, że przy stopach procentowych do 4% to jeszcze nie powinno być zbyt dużych odpisów na tych kredytach i powiedzmy, że do tych 4% banki szacują, że... Polacy udźwigną te kredyty.
No to jakbyśmy samorozili WIBOR, no martwi mnie to, że pojawiają się jakieś artykuły. Że w ogóle takie pomysły są, że ktoś to w ogóle na głos wypowiada. Tak, że w ogóle jest jakiś wielki spisek, dziesięć razy większy niż spisek frankowy. I że franki to jest w ogóle nic nieznaczące przy tej skali ile jest kredytów złotych i że tu banki w ogóle dalej oszukiwały i naciągały klientów i ich nie informowały i w ogóle czemu teraz mamy płacić te wyższe kredyty i że zaraz Zamiast frankowiczów to będziemy mieć złotówkowiczów, którzy będą tam chcieć zamrażać Vibor. Raczej tu przewalutowanie nie wchodzi w grę, więc tego typu narracja mnie trochę przeraża, że to się gdzieś gdzieś pojawia.
No tak jak mówię, nie wiem czy się tego bać, czy się nie bać, nie bardzo wierzę we wprowadzenie tego, natomiast gdybyśmy doszli do takich kroków, że zamrażamy WIBOR na jakimś tam niskim poziomie, no to w ogóle po co podwyższać stopy procentowe i no to jest dla mnie jakaś abstrakcja, więc mam nadzieję, że do niczego takiego nie dojdzie. Dobrze, zostawmy na chwilę te banki. Jakie jeszcze inne branże wskazałbyś, jakie ciekawe do obserwacji w nadchodzącym roku? Szeroko rozumiany segment IT, bardziej po stronie software'u. To wydaje mi się, że zapotrzebowanie w związku z globalnymi trendami, które obserwujemy od dawna i które oczywiście tylko przyspieszyły w trakcie ostatnich lat dwóch pandemii koronawirusa.
Inne kwestie. Na pewno warto zwrócić uwagę jednak na sporą też bazę tutaj deweloperów, którzy mieli ogólnie dobry rok czy dobre dwa lata, pomimo też jakichś trudności z tą pandemią, więc tam wyniki są raczej dość dobre za te właśnie ostatnie lata. Takim czynnikiem, o którym też myślę cały czas przy nieruchomościach, to jest inflacja. Gdzie się chronić przed inflacją? W nieruchomościach. Więc to na pewno jest jakiś taki pierwszy pomysł i to jakby nie od wczoraj mamy ten sport narodowy. Naprawdę to był fantastyczny tytuł Radosława Chodkowskiego na naszym forum finansów i inwestycji.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
LiveChat płaci bardzo często dywidendę, trzy razy w roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„LiveChat płaci bardzo często dywidendę, trzy razy w roku."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.