Mentionsy Mentionsy
E-pole
E-pole

Czy ROLNIK może być LEPSZY niż sztuczna inteligencja? | Mateusz Cisłak - Wemberr

15.01.2023 ·36 min 30 s

Mateusz Cisłak prowadzi na #youtube kanał Wemberr. Znany jest ze swojej pasji do mechanizacji oraz nowych technologii. W 2021 roku wygrał konkurs organizowany przez #claas. Mimo, że nie wygrał z systemem #cemos , to jednak był najbliżej optymalnych ustawień wpływających na najniższe spalanie ciągnika podczas uprawy głębokiej. Z rozmowy z Mateuszem dowiecie się, gdzie prowadzi gospodarstwo, na jakich glebach oraz jak wyglądają wynik ekonomiczny za sezon 2022 oraz plan na nadchodzące miesiące.

Kojarzę cię, jak byłeś w technikum, czy miałeś tam tych lat kilkanaście, dzisiaj już masz troszeczkę więcej. Powiedz mi coś więcej na temat gospodarstwa, w którym pracujesz, czyli swojego gospodarstwa. No, gospodarstwo prowadzę razem z rodzicami. W sumie tak, mamy produkcję roślinną, zwierzęcą, lochy w cyklu zamkniętym. Aktualnie jest tutaj pytanie, co zrobić z tymi lochami dalej, bo wiadomo, sytuacja jest jaka jest na rynku. Pewnie trzeba dać za stanie, ale myślę, że by przejść na cykl otwarty może. Na uprawy to od 5 lat można powiedzieć, że prowadzę w 100% sam, także już tam wiadomo, rodzice coś tam podpowiedzą i tak dalej, ale generalnie już raczej tym sam się zajmuję. A dużo masz tych upraw i hektarów do oporządzenia? Są aktualnie buraki cukrowe od trzech lat, także w sumie buraków się dopiero uczę.

A później było zbyt sucho już w marcu i pewnie nie miała z czego ciągnąć. A te wcześniej siane? Miałeś jakieś wcześniej siane? No ja sieję przeważnie 10-15 września, także bardzo wcześnie. No bo mam taką teorię, nie wiem czy to jest moja teoria, że rośliny oziminy budują plon jesienią, nie? Jak już się dobrze ukorzenimy jesienią, no to już wiosną jest, przyjdzie susza i nie ma problemu, nie? Jak najbardziej tutaj też profesor Szczepania bardzo często mówi o tym, że plon rzepaku rodzi się na jesieni i na pewno ze zbożami jest tak samo. Im szybciej ten korzeniowy będzie w stanie sobie dać radę, z kolei też im wcześniej, tym więcej problemów może na jesieniach, bo trzeba więcej sobie poradzić. To z drugiej beczki, najtrudniejszy moment w tym sezonie 2022. No myślę, że nauczka z burakami, czyli eroza wietrzna gleby wiosną.

To był strzał w dziesiątkę z burakami. Tak naprawdę właśnie wielu ludzi nie chce siać buraków z tego względu, że jest dużo pracy przy nim, no bo jest, bo faktycznie i uprawowo i ochronnie całkiem sporo tej roboty tam trzeba zrobić, ale z drugiej strony fajnie płacą. Ale powiedz mi z kolei, czy myślisz może nad jakąś rośliną, której na dzisiaj nie masz, ale no chciałbyś może zasiać, spróbować, zobaczyć? Wiesz co, na razie chciałbym jak najlepiej wykorzystać to co jest, ale w przyszłości może gdzieś tam jakiś może w warzywach coś tam, ale to są raczej takie przemyślenia takie wyłącznie, bo raczej... Czyli żadne motylkowe łubiny... Motylkowe groch siałem, ale rezygnuję z grochu na rzecz tego, że raczej będzie gotowa pasza w hodowli i cykl otwarty, nie? Okej, to zapytam o słonecznik wprost, bo to jest taka uprawa, hit tego sezonu 2022.

Ale powiedz mi, jakie masz spostrzeżenia może najpierw tak od tej najbardziej popularnej obecnie, czyli uprawy pasowej? Bo siałeś rzepak, tak? Siałeś jeszcze jakieś uprawy? Nie, tylko rzepak w 2019 roku. Okej. I co, było tak słabo, że później już nie chciałeś, czy dlaczego? Wiesz co, zraziłem się trochę też do siewnika, bo próba kręcona wyszła kompletnie źle. Zakładałem 40 roślin na metrze, wyszło 60 roślin na metrze. No i to była wina aparatu wysiewającego siewnika. A poza tym, w sumie, no plon był taki sam. Dokładnie taki sam jak w uprawie orkowej, więc no... Koszt zakupu maszyny w ogóle odpadł dla mnie i koszt najmowania usługi tak samo, no nieopłacalny jest dla mnie, nie? Więc z pasową uprawą myślę o burakach cukrowych. Mateusz Cisłak, Wemberr, CLAAS.

I powiedz mi, na przykład w zeszłym roku, w 2022, miałeś taki problem mentalny z tym, że wysiałeś nawóz, a on leżał, się nie rozpuścił. No okej, saletra może się rozpuściła, ale było tak sucho, że jednak to pszenikanie było marne. Nie, bo ja 1 marca ruszyłem i jakoś się udało tą wilgoć chwycić. Jeszcze jechałem o rosie w nocy, więc jakoś to poszło. Ale wiem, że niektórzy czekali i później był faktycznie problem z tym, nie? W ogóle jest taka tendencja, że np. zachodnia ściana Polski rusza od tego 1 marca przysłowiowo, a wschód jeszcze tych warunków takich nie ma i tam bardzo często ruszają dużo później. Ale to jest kwestia warunków pogodowych, też myślę, że tego jakie są opady w danych rejonach, czy leży śnieg, czy nie leży, to wszystko ma znaczenie. Szczerze mówiąc, to i tak było za późno, bo tak naprawdę te rośliny już czekały na ten azot.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.