Światy czytamy nowe #5 | Nawiedzone domy
Piątek, trzynastego? Patryk Kosenda wraca do tematów grozy i rozmawia z Anoukiem Hermanem i Natalką Suszczyńską o nawiedzonych domach. Dlaczego nikt nie wierzył Chojrakowi? Czy można nawiedzić ducha? Czy tamten Opuszczeniec był naprawdę opuszczony? Uwaga, natraficie na spojlery filmów sprzed kilkudziesięciu lat!
Więc wydaje mi się, że groza mi pozwoliła w ogóle odzyskać czytanie jako czynność, która jest przyjemna, a nie tylko, która służy czemuś, na przykład napisaniu artykułu naukowego. Więc ja kocham, bo dla mnie to jest wręcz taka jakaś prywatna epifania była poznanie tej literatury. A też nie pisałaś naukowych rzeczy wokół grozy? Trochę tak, zdarzyło się, ale był ten moment, kiedy to był zupełnie dla mnie dziewiczy, absolutnie nienaukowy teren. Natomiast później z fascynacji też wyrosły pewne badania, bo faktycznie zastanawiałam się tak naukowo nad książką Alison Ramfitt, Tell Me I'm Worthless, w której nawiedzony dom jest jedną z głównych postaci, bo chyba jest na tyle ożywiony, że możemy go nazwać pełnoprawnym bohaterem. No on tam nawet ma rozdziały, w którym mówi, więc tak. Ty Natalia, ja wiem, że czytasz literaturę. Czytam i chyba mogę powiedzieć podobnie jak Anu, to było dla mnie jakieś tam objawienie, kiedy odkryłam, że mogę tego czytać więcej, mogę to czytać chętniej, nie muszę, nie wiem, tak jak, nie wiem, będąc w gimnazjum się tam wstydzić, że tam czytam jakieś Mastertony czy coś takiego, tylko no odkryłam sobie różne...
Ciągle właśnie coś ich nawiedza, ktoś ich nawiedza. Jest masa potworów, a Hojrak nie potrafi przekonać swoich opiekunów do tego, że coś złego się dzieje, bo jest tylko psem i mu nie wierzą. Są w jakiś sposób usprawiedliwieni. Jeżeli wy byście mieli wymienić jakieś, bo to będzie dosyć chaotyczny odcinek, bo będziemy tutaj wokół tych nawiedzeń sobie luźno krążyć, opowiadać o ulubionych motywach i kawałkach, to macie jakieś takie absolutnie ulubione, nawiedzone domy w kulturze? Ja chyba zostanę przy tej Alison Ramfitt, bo skoro już ją gdzieś tam, gdzieś tak próbowałam czytać badawczo, no to ona się stała dla mnie ważna z tą swoją powieścią i ten Albion, czyli właściwie straszliwy dom symbolizując jakieś siły faszyzmu, które opanowują Wielką Brytanię, mi się wydaje taki fantastyczny też pod tym względem, że nie udaje, że nie jest metaforą, to znaczy jego metaforyczność jest bardzo mocno w fabule wyeksponowana i
To wydaje mi się w nim fantastyczne, bo wydaje mi się, że każdy nawiedzony dom jest do pewnego stopnia sprawczy. Pytanie, czy to dom jest sprawczy, czy to, co go nawiedza, czy można to w ogóle w jakimś sensie rozdzielić. No w przypadku Albiona myślę, że tutaj mamy do czynienia z pewną jednością, bo nawet jeśli nazwiemy to tymi duchami faszyzmu, to są duchy, które go tworzą jako byt. Więc to jest po prostu on jako dom, on jest tym faszyzmem. Więc mam wrażenie, że pod tym względem jest takim oryginalnym przykładem, ale też bardzo przekonywującym w swoim byciu, nieco momentami kiczowatym czy pokracznym. Mam wrażenie, że totalnie da się kupić tę narrację, pomimo tego, że ona też nam próbuje przekazać jakieś filozoficzne, polityczne prawdy o rzeczywistości współczesności. Że nadal wciąga, no nie? Tak, książka Alison Ramfitt jest świetna. Właśnie ją przeczytałam drugi raz przed tym nagraniem i po raz drugi zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie.
I właśnie dlatego to jeszcze taka uwaga do Alison Ramfitt. Chyba tak bardzo podobało mi się to, w jaki sposób ona jest szczera i samoświadoma. Jak otwarcie przywołuje autorów i tytuły rzeczy, które gdzieś tam być może ją inspirowały, być może były dla niej jakimś punktem odbicia, co nie? Ale jednak, że tak przyznaje się do swego rodzaju genealogii w pisaniu o nawiedzonym domu, to było strasznie fajne. Ja z kolei jako odbiorczyni to... Wcale nie szukam znaczeń, nie jest to dla mnie jakąś podstawową rzeczą. Oczywiście czasem to się nasuwa i widać, co dany nawiedzony dom ma znaczyć, ale jakoś istotniejsze jest dla mnie, jak ta historia idzie. jak jest napisana, przedstawiona niż to, co autor chciał nam przekazać albo co my możemy tam z tego wydedukować.
No a z drugiej strony właśnie, z drugiej strony jest ta Alison Ramfitt, w której jednak nawiedzony dom jest metaforą faszyzmu, czego nigdy wcześniej, nigdzie indziej nie było. Nie spotkałam. Jest to mocne, ciekawe i naprawdę groźne. No więc czasem nawet jeżeli osoba pisząca tak z butem i próbuje wepchnąć to, co ona chce przez to powiedzieć, to mnie to przekonuje i do mnie to trafia. Ja też przeważnie nie bawię się w jakieś samodzielne doszukiwanie się trzeciego dna itd., ale czasami sam twórca czy twórczyni od razu nam wprost mówi, o czym to chodzi. Czym jest to nawiedzenie?
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Patryk Kosenda witam gościa Anuk Herman i Natalkę Suszczyńską, przedstawiając ich twórczość. Rozmowa przechodzi do tematu nawiedzonych domów.
Anuk opowiada o swoich doświadczeniach z nawiedzonymi domami, Natalka wspomina o przebywaniu w opuszczonym domu w Brumowie.
Rozmowa przechodzi do literatury i filmu, gdzie Anuk i Natalka omawiają ich ulubione dzieła zmotywowane nawiedzonymi domami.
Anuk omawia książkę Alison Ramfitt, podkreślając jej oryginalność i metaforę w fabule. Natalka dodaje przykład z japońskiego filmu House.
Rozmowa przechodzi do interpretacji nawiedzeń, czy to jako metaforę, czy jako prostą zabawę. Anuk i Natalka podzielają swoje doświadczenia.
Anuk podaje przykład filmu z wytwórni Troma, Natalka komentuje jego treść. Rozmowa przechodzi do krytyki kultury kinowej lat 70-tych i 80-tych.
Rozmowa koncentruje się na gotyku i duchach w literaturze, filmach i kulturze popularnej, w tym na przykład Lovecrafta, Kinga, Amityville i poltergeistach. Dyskusja skupia się na symbolice domów nawiedzonych, ich relacjach z kryzysami gospodarczymi i neoliberalizmem, a także na ich zastosowaniu w serialach i filmach, takich jak American Horror Story i Ghost Story.
Komentarze na temat książek z motywem nawiedzonych domów, w tym 'Dom z Liści Danielewskiego' i opowieści o nawiedzonych domach z podstawówki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Piątek, trzynastego? Patryk Kosenda wraca do tematów grozy i rozmawia z Anoukiem Hermanem i Natalką Suszczyńską o nawiedzonych domach. Dlaczego nikt nie wierzył Chojrakowi? Czy można nawiedzić ducha? Czy tamten Opuszczeniec był naprawdę opuszczony? Uwaga, natraficie na spojlery filmów sprzed kilkudziesięciu lat!