Mentionsy Mentionsy
Dzieci i ryby
Dzieci i ryby

Wysadzona zapora wodna a interes Polski

15.06.2023 ·10 min 26 s · 8 rozdziałów

Dlaczego polskie media zrobiły wrzutkę o tym, że zniszczenie zapory w Nowej Kachowce może mieć negatywne konsekwencje dla polskiego sektora energetycznego, bo dostawy taniej energii z Ukrainy stanęły pod znakiem zapytania? Tę fałszywą tezę można wytłumaczyć albo niekompetencją autorów - przecież Polska otrzymuje nieznaczne ilości energii tylko z Chmielnickiej Elektrowni Jądrowej na zachodniej Ukrainie - albo kolejną falą antyrosyjskiej retoryki. W obliczu trudności związanych z transformacją polskiej energetyki rząd zyskał nowy argument, by obarczyć winą za te problemy Rosję. Polscy i rosyjscy analitycy polityczni rozmawiają o tym w kolejnym wydaniu podcastu „Dzieci i ryby głosu nie mają”.

0:00 · Dzieci i ryby 1

Dzieci i ryby. Kryzys energetyczny trwa. Nie skończył się z apaścią, która była możliwa, tylko dlatego, że mieliśmy przede wszystkim ciepłą zimę, a z drugiej strony poradziliśmy sobie z dywersyfikacją dostaw różnych paliw na rynek europejski. Mieliśmy przejściowe problemy z dystrybucją węgla, na przykład w Polsce. Mieliśmy wyzwania związane ze sprowadzeniem gazu spoza Rosji. Ale warto przypomnieć, że każdy może spojrzeć na swój rachunek za energię elektryczną i gaz, by przypomnieć sobie o kryzysie energetycznym. Tak redaktor naczelny Biznes Alert, Wojciech Jakubik, ocenia sytuację w sektorze energetycznym.

1:50 · Polska i Ukraina 1

Nie wiem. Prawdopodobnie tylko pracownicy Polskiego Ministerstwa Energii mogliby o tym powiedzieć, oświadczył Borys Marcinkiewicz. Po co więc ta wrzutka informacyjna? Czy chodzi o to, żeby kolejny raz obwinić Rosję o to, że szkodzi Polsce? Gdzie tylko może? Przecież Warszawa bezapelacyjnie sugeruje, że to Rosjanie wyburzyli tamę na Dnieprze, bo któż inny? Jeśli nawet nieduża część taniej energii elektrycznej przestanie napływać z Ukrainy, Według Wasylija Kołtaszowa Na szefa Centrum Badań Ekonomicznych w Instytucie Globalizacji i Ruchów Społecznych polskim władzom łatwiej w ten sposób wytłumaczyć swoim obywatelom wzrost taryf na energię elektryczną i to, dlaczego sytuacja gospodarcza w Polsce się pogarsza, mimo spadających światowych cen gazu skroplonego i ropy naftowej.

3:30 · Krytyka mediów 2

Trzeba przyznać, że polskie społeczeństwo nie doświadczyło przejawów kryzysu gospodarczego tak dotkliwie, jak wiele innych krajów. Dziś Polska jest zaangażowana w konflikt zbrojny na Ukrainie w taki czy inny sposób, a Kijów nie może zrekompensować ponoszonych przez Polskę kosztów. Polska gospodarka może nie otrzymać obiecanych zasobów i taniej energii z Ukrainy. To, co płynie zza wschodniej granicy, to żywność, a przede wszystkim zboże. A to zabija polskich rolników. Powiedział Wasylij Kałtaszow. Zniszczenie kachowskiej zapory wraz z elektrownią to osobny temat, który warto naświetlić. Warszawa nie ma wątpliwości co do sprawcy. Łukasz Pacholski, ekspert wojenny, redaktor magazynu Wojsko i Technika, z jednej strony bezapelacyjnie obarczowiono za wysadzenie Tamy i spowodowanie katastrofy Rosję.

Z drugiej strony przeczy sam sobie, twierdząc, że dowodów na to, kto zawinił, nie posiada. Mamy do czynienia z bardzo poważnym incydentem, który wręcz łamie zapisy protokołu konwencji generskiej z 1977 roku. Z całą pewnością winą za całość należy obarczyć Rosjan, którzy jakby nie patrzeć, administrują tym terenem i to oni przyczynili się do zniszczenia. Poczekamy aż strona ukraińska te dowody opublikuje. To nie dziwi, ponieważ polskie media głównego nurtu nie po raz pierwszy powielają kijowską interpretację wydarzeń na Ukrainie, nie zadając sobie trudu, by sprawdzić informacje. Zaczekle lansując niesprawdzone fakty straszą Polaków nieskromioną rosyjską agresją. Podawana jest jedynie słuszna narracja ukraińskich służb oraz związanych z tą narracją ekspertów Zachodu.

5:43 · Analiza polityczna 2

Politolog Mateusz Piskorski zwraca uwagę, że przedstawiciele administracji Bidena nie wymienili sprawcy. Ale polscy propagandyści we wszystkim jak zawsze widzą perfidne działania Rosjan, nawet na ich własną szkodę. Doktor Piskorski przypomniał o Nord Stream, który ponoć też wysadzili sami Rosjanie. Tak samo w przypadku katastrofy w Nowej Kachowce jeszcze nikt niczego nie wyjaśnił, a wszyscy już u nas bębnią tak jak podał Kijów, że to Moskwa – dodał politolog. Oczywiście nie znamy sprawców czy przyczyny tego, co się wydarzyło w Nowej Kachowce, w elektrowni wodnej na Zaporze, więc nie będziemy na ten temat dywagować. Chciałbym powiedzieć o inicjatywie tureckiej. Turcja dzień po tej katastrofie zaproponowała oficjalnie powołanie Międzynarodowej Komisji, która miałaby zbadać przyczyny tego, co się wydarzyło, czyli wskazać na tego,

Wysadził bądź ostrzelał ostatecznie tą zaporę na Dnieprze. Jaka była odpowiedź strony osyjskiej? Pozytywna. Żadnej odmowy z Moskwy nie było. Zgadnijcie, kto odmówił. Minister Dmytro Kuleba, szef MSZ Ukrainy. Tutaj też już po raz kolejny możemy tylko powiedzieć, że nawet gdyby Zeleński powiedział dzisiaj, że słońce kręci się wokół Ziemi, a nie na odwrót, to w polskich mediach by to powtórzono. I stwierdzono, że tak, Zeleński ma rację. Warto też chyba przeanalizować, komu wysadzenie tam jest bardziej na rękę. Jak to się mówi, ten uczynił czyja korzyść. Otóż ukształtowanie geograficzne terenu jest takie, że prawy brzeg Dniepru, gdzie rozmieszczone są pozycje wojsk ukraińskich, jest wyższe niż lewy brzeg, kontrolowany przez Rosję.

8:27 · Rozważania o konsekwencjach 2

Otóż oni wielokrotnie informowali na swoich własnych portalach, mediach, że dokonali ostrzału elektrowni wodnej w Nowej Kachowce. Oczywiście pisali, że dokonywali ostrzału jednostek rosyjskich i broni rosyjskiej tam się znajdującej, ale Poznawali tym samym, że prowadzili ostrzał tego obiektu, że tego nie ukrywali. Nie słyszałem ani jednego komunikatu podobnej treści ze strony osyjskiej, że oni ostrzelali pozycje ukraińskie w okolicach zaporu. Śledztwo w sprawie zniszczenia tamy w Nowej Kachowce może trwać jeszcze długo, ale pseudoeksperci i analitycy polityczni, zwłaszcza w Polsce, od razu wskazują w innego. Obecnie Warszawa obrała rusofobiczną narrację, w której wszystkie problemy polityki wewnętrznej i zagranicznej można łatwo zrzucić na Rosję, a opinia publiczna zaakceptuje to jako prawdę.

Mówi polski polityk i przedsiębiorca Przemysław Piasta. Sprawa jest oczywista. Urabianie od dekad już opinii publicznej w Polsce w kierunku antyrosyjskości, narracja historyczna, która sprawia, że młodzież głęboko wierzy, że Rosja, właśnie Rosja jest naszym odwiecznym wrogiem, a tymczasem inni są raczej naszymi odwiecznymi przyjaciółmi. To wszystko ma sprawić, aby Polska była gotowa do wojny. Polacy się na szczęście do wojny nie palą, ale to nic nie szkodzi, bo być może nastąpi taka sytuacja, kiedy ten obecny, zupełnie nieodpowiedzialny i realizujący niepolski interes narodowy rząd po prostu w tą wojnę nas baneruje i nie będziemy mieli najzwyczajniej w świecie wyjścia, bo kiedy dojdzie co do czego, no to będziemy mieli opcję albo walczyć, albo się poddać. Był to kolejny odcinek podcastu Dzieci i ryby głosu nie mają.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.