10 | Kończymy?
Nadejszła chwila na pstrąga z grilla. Albo w zasadzie, żeby słuchacze, którzy głosowali "za", dowiedzieli się czy wylosowali wystarczająco dużo tych "za". Bez ptasiego mleczka, za to z herbatą, humorem, nostalgią, powagą, radością. Życiem.2️⃣🚫🍰!PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbsZ góry dzięki! ☺️
Nie swojemu. Ale ja później będę musiał go tłumaczyć, co się wydarzyło. A nie wiem, może jakiś sernik będzie, toż to dzisiaj dziesiąte wydanie mam. Dziesiąte? No tak, liczyłeś do dziesięciu wszak. O, o, widzisz, widzisz, widzisz, nie, może jakiś... Jezu, jak tu ktoś zapuka, to będzie to po nas, klops. Może jakiś sernik przyjdzie, może wiesz, jakaś hiszpańska inkwizycja, której nikt się nie spodziewa i oni przyniosą sernik baskijski. Ale oni nie wiedzą. My też nie wiemy. Kiedy my nagrywamy dziesiąty? Czy oni wiedzą? Powiedziałeś im? Nie wiem, może to podsłuch był. W każdym razie tak, nie ma jedzonka, bo się ptasie mleczko wzięło i skończyło. Ja przyznam szczerze, że dopiero się zorientowałem tuż przed przyjściem Magdy, a już nie było czasu, żeby się zebrać i polecieć na dół tam do sklepu i... Trzeba było mi wysłać SMS-a, bym przyniosła.
Ona o tym wie. Ja wiem, że wie, ale myślę, że może niekoniecznie chciałaby, żeby wszyscy o tym wiedzieli. Ale nie wie, która. Aaa! No tak. Jezu, no przecież... Ja mam dwie. Ty masz dwie sztuki. Ja mam... A to masz łatwiej. Mam łatwiej. Chociaż miałam trudniej w pewnym momencie. Bo to jest takie ułatwienie przez utrudnienie. Tak, tak. No tak, bo gdybym ja coś takiego powiedział, no to... Które z moich dzieci mogłyby się zlać? I tutaj pojawia się pytanie, ile ty masz dzieci? No jedno. No? No jedno. No jedno. Mój tata mówi, te, o których wiem, to trzy. Przepraszam, czy masz jakieś wątpliwości? Nie, nie mam wątpliwości o żadnych. Nie.
Pan, pani, ktoś mówi, a twoje dziecko poszło na nocowankę do koleżanki? A wiesz, kto tam będzie w tym domu? A wiesz, czy będą trzeźwi? A wiesz, czy tam nie będzie wujka? A tam będzie więcej dzieci? A co będą robić? I ja mówię, Jezu! No ale tak! No tak! No tak, nie? Nie wiemy wszystkiego, to raz, a dwa... Czasem dzieciaki też kitują. Po prostu najzwyczajniej w świecie kitują, że idą do koleżanki, a nie idą, że były w szkole na ostatniej lekcji, że wszystkie dzieci uciekły, bo coś chcą osiągnąć. No i ja też...
No nie smakuje mi. A to filtrować trzeba pani Magdo. Co by tam filtrował? Jak jakiś Amish. Czyli filtr trzeba kupić. To ja nigdy nie wymienię przecież tego filtra w tym dzbanku i nie ustawię tego kalendarza. Przypominaczkę, przypominaczkę. Przypominaczkę, żeby przypomnieć, żeby przypomnieć i żeby wymienić filtr. Też mi się zdarza przewalić ten miesiąc, ale to tak. Dobra, bo już słuchacze pewnie chcą wiedzieć. No co? Jezu, ja cały czas mam wrażenie, że ty coś, jakąś bombę zrzucisz. Nie, serniką. Serniczka to bym zjadła.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nadejszła chwila na pstrąga z grilla. Albo w zasadzie, żeby słuchacze, którzy głosowali "za", dowiedzieli się czy wylosowali wystarczająco dużo tych "za". Bez ptasiego mleczka, za to z herbatą, humorem, nostalgią, powagą, radością. Życiem.
2️⃣🚫🍰!
PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbs
Z góry dzięki! ☺️