Za co kochamy oceny w szkole?
„W 7 klasie zostałam laureatką olimpiady, dostałam też nagrodę burmistrza. Ale nie miałam czerwonego paska. W domu wybuchła karczemna awantura”. Ta uczennica została nauczycielką. Co myśli o ocenach w szkole? Posłuchaj w „Powiększeniu”!
Bardzo popularnym argumentem jest stwierdzenie, że za moich czasów tak było. A i wyrosłem na ludzi. Pytanie brzmi, czy ci rodzice aby częściowo nie mają racji? Może z ocen nie da się zrezygnować? Może są konieczne, kiedy próbujemy zmusić nastolatki do uczenia się i to jeszcze przedmiotów, które ich w ogóle nie interesują. Zatem dzisiaj w powiększeniu wystawimy trochę ocen. Oceną. Nazywam się Judyta Rudnicka. Jestem absolwentką anglistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Angielskiego uczę w sumie od 18 lat. Zaczynałam w szkołach językowych, a od 12 lat pracuję w Państwowej Podstawówce. Pracuję w Warszawie. Ja mam dość specyficzną historię szkolną, ponieważ moja mama była nauczycielką.
O, to jest w ogóle podstawowe pytanie dzieci, czy to jest na ocenę. I ja wtedy mówię, że nie, to jest na satysfakcję i to działa tylko wtedy, kiedy robimy coś, co ich wciągnie, typu projekty albo coś, przy czym czują sens. Natomiast gdyby to było coś, co jest dla nich nużące, czują, że będzie dla nich nieprzydatne, myślę, że bez oceny nie zmotywowałyby się do zrobienia tego. Tylko zapytajmy siebie, czy to źle, że faktycznie bez oceny nie byłoby tej motywacji. Może, może wcale to nie jest zła sytuacja. No to bardzo dużą woltę wykonała Pani w tej rozmowie, wskazując, że to nie o ocenach powinniśmy rozmawiać, albo przynajmniej nie tylko, ale o treści szkolnych lekcji, szkolnego programu, ale nie będziemy rozmawiać o szkolnym programie.
Część osób reaguje na to parsknięciem i mówią bezstresowe wychowanie, już byście chcieli, żeby te dzieciaki w ogóle nie były krytykowane czy oceniane, mają się czuć cały czas dobrze. Jak pani reaguje na tego typu głosy? Ja bym bardzo chciała, żeby dzieci czuły się cały czas dobrze. Najbardziej rewolucyjna teza w historii tego podcastu. Ja bym chciała, żeby dzieci nie stresowały się przychodząc na lekcje. Dostałam chyba dwa lata temu, to taka mała dygresja, wiadomość od jednej z moich byłych uczennic, kończyła podstawówkę i napisała do mnie takiego długiego maila i zdanie, które uderzyło mnie najbardziej to było, że nigdy nie bałam się przychodzić na pani lekcje. I pomyślałam sobie, że skoro ona napisała coś takiego, to bała się przychodzić na inne i że to jest strasznie przykre.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agata Kowalska wprowadza temat i opowiada o swoim doświadczeniu szkolnym.
Judyta Rudnicka opisuje swoje doświadczenia szkolne i role ocen w jej edukacji.
Rozmowa o obecnej roli ocen w szkole i ich znaczeniu dla nauczycieli i uczniów.
Badania nad procesem uczenia się i ich wpływ na system oceniania.
Rozmowa o możliwości istnienia szkolnego systemu bez ocen i jego konsekwencjach.
Rozmowa o konsekwencjach zakwestionowania systemu oceniania i jego oporu.
Rozmowa o relacji do szkoleństwa i oceniania w Polsce i jej przyszłości.
Agata Kowalska podsumowuje rozmowę i prosi o komentarze i idee na temat edukacji.
zachęcam Was też do zajrzenia na portal OKO.press
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zachęcam Was też do zajrzenia na portal OKO.press"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.